Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Bukowy Las. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Bukowy Las. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 12 czerwca 2011

Paryż ...

Lunch w Paryżu to wspomnienia młodej Amerykanki przeżywającej dwa namiętne romanse naraz – z Bretończykiem Gwendalem i... francuską kuchnią. W najbardziej romantycznym z miast Elizabeth idzie na lunch z przystojnym Francuzem – i już nigdy nie wraca do domu. Poznaje świat gwarnych targowisk, modnych bistro i femme fatale noszących rozmiar 34. 





Wydawnictwo: Bukowy Las
Wydano: 2011
stron : 320

Dlaczego się skusiłam na "Lunch w Paryżu" Elizabeth Bard ? Bo od dawien dawna marzę o tym, by zwiedzić Paryż, zobaczyć na własne oczy cuda w Luwrze, przespacerować się cudownymi uliczkami, a na koniec usiąść w kawiarnianym ogródku i zamówić pyszną kawę i coś słodkiego. Marzę by zobaczyć zamki nad Loarą, być może kiedyś moje marzenia się spełnią, wierzę w to, bo cóż by znaczyło nasze życie bez marzeń?
Nie było by nic warte. Każdy marzy, jeden dzieli się swoimi pragnieniami, inny ma je głęboko ukryte. Dla kogoś marzeniem jest daleki wyjazd, a dla kogoś innego coś znacznie błahego.


"Lunch w Paryżu" ujął mnie okładką, a także obietnicą przypisów kulinarnych. Uwielbiam gotować, dlatego ta lektura okazała się dla mnie być obowiązkową!
Elizabeth to młoda, wykształcona Amerykanka, która zakochuje się w Bretończyku. Gwendal okazuje się rewelacyjnym mężczyzną.
"Mężczyzna z dystansem do siebie i poczuciem humoru. Mężczyzna, którego warto przy sobie zatrzymać"
Jej życie zmienia się, krąży między Anglią, Francją, a Stanami. Weekendy spędza we Francji. Co raz bardziej Paryż ją fascynuje. Odkrywa, że czym lepiej zna się na francuskiej kuchni, tym lepiej rozumie Paryż. Postanawia się tu przenieść i zamieszkać z Gwendalem w jego maleńkim i przytulnym mieszkanku...


Rewelacyjny pamiętnik młodej Amerykanki.
Znajdziemy w nim zapiski dnia codziennego, jak i najlepsze wspomnienia z lat, gdy była dziewczynką, a potem nastolatką. Przemyślenia, wątpliwości, a także wypróbowane przepisy, to to, co autorka przelała na papier. Ukazała nam dwa całkiem obce sobie światy,  tak różną kulturę, dwa odmienne charaktery, a także barierę językową. Jednak całkiem możliwą do pogodzenia.
Może dlatego, książka nie była nudna ? Ogromny wpływ na ciekawą powieść miało jednak to, że Elizabeth nie oszczędzała nam spacerów po pięknym Paryżu, wąskimi i zabytkowymi uliczkami, gdzie nie gdzie pozwoliła przysiąść, napić się kawy, zjeść coś słodkiego, albo po delektować się wybitnym, francuskim winem. Nie zapomniała nas poczęstować pysznymi i wyjątkowymi w smaku serami. Od czasu do czasu ugotowała coś pysznego. Dlatego, za nim usiądziesz z książką w fotelu, proponuję naszykować stos przystawek, by podczas lektury nie odczuwać ciągłego głodu. Elizabeth Bard piszę tak realistycznie o potrawach, że aż ślinka cieknie, proponuję więc zaopatrzyć się w coś pysznego wcześniej.
Mam ochotę na wypróbowanie przepisów umieszczonych w powieści i Wam również polecam. Spróbuje zaskoczyć męża, który 2-3 w miesiącu jest we Francji. Może doceni moje starania i kiedyś mnie tam zabierze?

Książka będzie idealną lekturą bądź prezentem dla osoby, która kocha wszystko, co kojarzy się z piękną Francją, ale także dla kogoś kto uwielbia gotować. Polecam




Panu Krzysiowi dziękuję !

poniedziałek, 14 lutego 2011

"Córki" Joanna Philbin

Początek roku szkolnego. Lizzie Summers, dziewczyna o nietypowej urodzie, nigdy nie dziwiła się ani fotoreporterom, ani fanom padającym do stóp jej pięknej matce modelce, sama jednak unika rozgłosu. Wszystko się zmienia, gdy czternastolatka zostaje zauważona przez fotografkę mody, która jest przekonana, że to Lizzie powinna wyznaczać nowe kanony kobiecego piękna… Pierwsza powieść z cyklu o trzech przyjaciółkach - córce supermodelki, magnata medialnego i gwiazdy popu - które oprócz pochodzenia łączy długa i wierna przyjaźń.







Wydawnictwo: Bukowy Las
Wydano: 2011
stron : 304

Joanna Philbin, córka sławnego amerykańskiego gwiazdora postanowiła napisać książkę nie o życiu gwiazd, lecz całkiem trafiony według mnie punkt widzenia osoby, która stoi w cieniu znanej osoby. Nie mam pojęcia ile w tej książce znalazło się własnych doświadczeń, myślę, że sporo, na dodatek świetnie opisanych.... 


"Córki" to świetna powieść ukazująca po części "ciężkie" życie gwiazd, ale przede wszystkim "cięższe" życie rodzin znanych osób.
Autorka przedstawia nam dziewczęta, nastolatki, które pochodzą z bogatych domów, domów znanych osób. Na codzień  dziewczęta uczęszczają do szkoły, mają własne zainteresowania, niestety nie należą do najszczęśliwszych nastolatek pod słońcem. Są obserwowane, porównywane, a oczekiwania wobec nich są ...zbyt wygórowane.
Lizzy - bardzo ładna dziewczyna, inteligentna, zabawna żyjąca w cieniu matki - pięknej modelki. Nie lubi paparazzich, zdjęć i wszystkiego co związane z pracą matki. Niestety nie jest lekko być córką sławnej modelki....dziewczyna ma bardzo niskie mniemanie o sobie, jest przekonana, że jest brzydka.... poznając pewną fotografkę przekonuję się, iż jej uroda i ona sama ma w sobie to coś...
Carina- córka miliardera, jej główne zajęcie to wydawanie ojcowskich pieniędzy, brak zainteresowania ze strony ojca, wieczne kłótnie z nim powodują, że nastolatka czuje się nieszczęśliwa tak jak inna przyjaciółka Hudson. Piękna i utalentowana muzycznie jak jej matka. Niestety, choć cała trójka chce mieć własne pasje, dokonywać własnych wyborów, mają na to nikłe szanse, gdyż każdy oczekują od nich, że będą takie jak ich rodzice, bogate i sławne.


"Córki" to idealnie trafiony temat, nawet w naszej Polsce, gdzie większość znanych celebrytów unika rozgłosu, pragną zachować dla siebie swoją prywatność. Pragną uchować własne dzieci przed wścibskimi dziennikarzami. Osobiście ich rozumiem. Tym, którzy tego nie rozumieją polecam "Córki" . Autorka prawdopodobnie na swoim przykładzie świetnie ujęła tę "drugą stronę medalu". Życie osób żyjących w cieniu gwiazd nie należy do najłatwiejszych ....
 Książka mnie zainteresowała od pierwszych stron. Polecam głównie młodym osobom, choć sama miałam nie lada przyjemność poczytać o nastolatkach i ich własnych problemach. Jeśli macie ochotę sięgnijcie , bo warto, a już na pewno powieść będzie idealnym prezentem dla nastolatki :) Osobiście z wielką ochotą przeczytam kontynuację "Córek", bo takowa ma się pojawić.


Książkę otrzymałam od Wydawnictwa BUKOWY LAS za co serdecznie dziękuję !!!






Ps. Jednak był ogromny plus awarii kompa - kilka przeczytanych książek :o)