niedziela, 5 lutego 2012

A w wolną godzinkę... + wyniki

Ward, bogaty nafciarz z Teksasu, świetnie zarządza swoją firmą, jednak jego życie osobiste to katastrofa. Niegdyś porzucony przez matkę, teraz z uporem powtarza, że nienawidzi wszystkich kobiet i nie chce założyć rodziny. Jednak jego gospodyni wie lepiej, czego mu trzeba… Używając podstępu, ściąga z Atlanty swoją siostrzenicę Mari. Wierzy, że uda jej się wyswatać dziewczynę z Wardem. Z rozmysłem realizuje swój plan, ale rozwój wydarzeń przerasta jej najśmielsze oczekiwania…

Autor: Diana Palmer
Wydawnictwo: Harlequin / Mira
Wydano: grudzień 2011
Pierwsze wydanie: 1986
stron : 224
seria: Gwiazdy Romansu
oprawa: miękka 


Zimne południe, garnki na kuchence, obiad się po maleńku gotuje. dziecko zajęte zabawą. Co zrobić z wolną godzinką czy dwoma? Najlepiej poczytać, najchętniej coś odprężającego i miłosnego. Z pewnością najlepszym wyborem byłaby książka autorki lub autora, którego twórczość znam. Po przeglądałam moje harlequinki i co? Wybrałam. "Deszczową piosenkę" Diany Palmer. To był świetny wybór. Nie zabrakło miłości, flirtu czy też humoru. O tak humoru zdecydowanie było sporo. 
Miła lektura, którą zdecydowanie polecam, bo nie ma nic lepszego na wolną godzinkę niż szybka lektura. Diana Palmer dokładnie wie jak umilić nam ten czas. Autorka stała się moją ulubioną, nawet w zwyczajnych i krótkich romansach potrafi trzymać poziom. Zabawa, miłość i zmiana zatwardziałego kawalera w żonkosia gwarantowane! 






Pozdrawiam i miłej słonecznej niedzieli... 



sobota, 4 lutego 2012

Zapowiedzi i spotkania :)

Tak już czasem bywa, że człowiek na coś czeka :) Nie należę do osób cierpliwych...niestety.
Czekam na:

Czy możliwe jest połączenie świetnego kryminału z wciągającym romansem? Wartkiej, trzymającej w napięciu akcji z subtelnym i wnikliwym opisem uczuć? Logicznie i racjonalnie skonstruowanej intrygi z onirycznymi przeczuciami czekającego gdzieś za rogiem przeznaczenia?Okazuje się, że tak. Agnieszka Lingas-Łoniewska w „Szóstym” dokonuje niebywałej rzeczy. Łącząc przeciwności, tworzy niesamowitą historię, od której wprost nie sposób się oderwać. Rys bohaterów jest tak przekonujący, że zasadne staje się uściślenie autorki o fikcyjności postaci i wydarzeń.



Nic nie przychodzi w życiu łatwo i nic nie jest takie, jakie się nam wydaje. Skrywane tajemnice muszą kiedyś wyjść na jaw. Jedyną podporą staje się bratnia dusza...
Weronika, Aldona i Miśka - dwie malarki i dziennikarka z działu kultury gdańskiej gazety - są bliskimi przyjaciółkami i wspierają się w codziennych sprawach. Nagle jednak ich ustabilizowane relacje zaczynają się psuć. Czy powoduje to zawiść zawodowa i niezaspokojone ambicje, czy też może dzieje się tak za sprawą pojawienia się w ich życiu atrakcyjnego mężczyzny, który nie wydaje się całkiem szczery?



S p o t k a n i a :


a także :

Spotkania z panią Hanną Cygler :

07.03.2012  g. 17.00  Gdańsk - Empik w Galerii Bałtyckiej przy Al. Grunwaldzka 141
08.03.2012  g. 17.30  Olsztyn - Kawiarnia Literacko - Filmowa w Książnicy Polskiej przy Pl. Jana Pawła II 2/3
14.03.2012  g. 20.00  Warszawa - Czuły Barbarzyńca ul. Dobra 31
15.03.2012  g. 18.30  Mińsk Mazowiecki - Miejska Biblioteka Publiczna ul. Piłsudskiego 1A
30.03.2012  g. 18.00  Gdańsk - Biblioteka Manhattan w CH Manhattan przy Al.Grunwaldzkiej 82

xxxxxx

Dziś  ten zimny dzień planuję spędzić w ciepłym mieszkaniu haftując i jednocześnie oglądając filmy. Z pewnością znajdzie się też czas na czytanie "Błędnych sióstr", od których wczoraj nie potrafiłam się oderwać, jednak przegrałam walkę z nadchodzącym snem :( 

A jak Wy spędzicie sobotę???
xxxxxxx

Jeszcze tylko dzisiaj można wysyłać odpowiedzi konkursowe - KLIK

Tylko do poniedziałku trwa aukcja charytatywna "Karolinki" - KLIK

ZAPRASZAM !!!



piątek, 3 lutego 2012

Nie ma to jak złoto...

Nie tego spodziewała się Sarah Conway, gdy w 1875 roku po raz pierwszy stanęła na dzikiej ziemi Arizony. Przyjeżdżając bez uprzedzenia do dawno niewidzianego ojca, spodziewała się zobaczyć, tak jak opisywał w listach, wspaniały dom i świetnie prosperującą kopalnię złota. Jednak tej wychowanej przez zakonnice dziewczynie przyjdzie zmierzyć się z okrutną rzeczywistością: jej ojciec zginął w kopalni, w której nie ma złota, a wspaniały dom okazał się skromną chatką na odludziu…

Autor: Nora Roberts
Wydawnictwo: Harlequin / Mira
Wydano: lipiec 2011
Pierwsze wydanie: 1989
stron : 320
seria: Romans
oprawa: miękka
 

Nora Roberts jest zdecydowanie królową romansów. Napisała niezliczoną ilość świetnych powieści, mało tego większość z nich jest bardzo klimatyczna z nutką sensacji, kryminału, tajemnic czy zwyczajnie wielką miłością. 

"Na wagę złota" okazało się rewelacyjną, krótką powieścią, na dodatek w świetnym opakowaniu. Okładka opracowana przez pana Kubę Magierowskiego jest genialnie dobrana i dopracowana. Idealnie oddaje to co znajdziemy w środku. A znajdziemy miłość, nienawiść i tęsknotę...
Nora Roberts zabrała nas w podróż... Daleką podróż do XIX wiecznej Arizony, gdzie królują rewolwerowcy, poszukiwacze złota i damy w cudownie wspaniałych sukniach...

Rok 1875. Sarah Conway po wielu latach w Filadelfii postanawia wyruszyć na Zachód, do swojego ojca, który jest poszukiwaczem złota. Jest dumna ze swego rodziciela, że udało mu się wykształcić córkę i wybudować dom, o którym zawsze marzyła. W drodze do Lone Bluff jej dyliżans zostaje napadnięty przez Apaczów. Wybawicielem okazuje się być gburowaty i uważany za jednego z najlepszych rewolwerowców Jake Redman. Po przyjeździe do miasteczka okazuje się, że Sarah ojciec kilka dni wcześniej zginął i został pochowany, a dom, o której jej pisał w listach nie istnieje...
Sarah jednak postanawia zostać na Dzikim Zachodzie i zamieszkać w gliniance zbudowanej przez jej ojca...
Czy panienka z miasta da sobie radę na kompletnym odludziu? 

Sarah Conway okazała się być twardą i upartą kobietą. Nikt nie dawał jej szansy na przetrwanie wśród kojotów, grzechotników i na zupełnym odludziu. Roberts stworzyła świetną osobowość. Polubiłam Sarah za jej upór, podejście do całkowicie nowej sytuacji, ale przede wszystkim za jej dobre serce...
Choć to był dla niej trudny czas żałoby, nie poddała się, przystosowała się do nowych warunków, stworzyła dom o jakim marzyła, a na dodatek oswoiła największego i niedostępnego rewolwerowca. A to już jest godne podziwu...
Jak to się stało, że człowiek żyjący na dzikim zachodzie, uważany za największego i niepokonanego zachowuje się jak opiekun kobiet?? Jake Redman nie potrafi zrozumieć co się stało, że kobieta, która przybyła z miasta zawróciła mu w głowie. Poczuł się za nią odpowiedzialny i chętnie jej pomaga. Co raz częściej myśli o tym, by osiąść gdzieś na stałe. Czy odpowiednim miejscem będzie glinianka, w której mieszka Sarah????
Czy dwoje niezależnych i  upartych ludzi potrafi się porozumieć? Czy Sarah potrafi komuś zaufać?  

Jak to jest, że kiedy mamy do wyboru pośród kilku mężczyzn wybieramy tych tajemniczych, gburowatych i ogólnie odpychających? Czy "kręci" nas pewne niebezpieczeństwo? A może chęć poskromienia charakternego mężczyzny? Co możemy zrobić, by zdobyć typ takiego mężczyzny? Uwieść? A może wręcz przeciwnie - nie zwracać na niego uwagi? A co z tymi mężczyznami, którzy uważani są za miłych, szarmanckich i dobrze wychowanych?

"Na wagę złota" całkowicie mnie rozczarowała! Jak dla mnie zbyt szybko się zakończyła, chętnie czytałabym dalej i dalej... Niestety czuje pewien niedosyt, chętnie dłużej zostałabym na Dzikim Zachodzie wśród rewolwerowców. Rewelacyjna powieść, która wzrusza, bawi, ale przede wszystkim zapewnia udany wieczór z książką w ręce.
"Na wagę złota" to jedna z lepszych książek napisanych przez Norę Roberts. Spędziłam świetny wieczór, w rewelacyjnym towarzystwie. Nie żałuję! To był niezapomniany czas na Dzikim Zachodzie pośród niezwykle silnych osobowości. Nie zabrakło miłości, nienawiści czy też nutki sensacji. Znalazłam wszystko to, co uwielbiam w powieściach Roberts. Szczerze mówiąc żałuję tylko tego, że powieść jest krótka i nie ma swojej kontynuacji. Ogromna strata. Chętnie zostałabym w Lone Bluff  o wiele dłużej. Było rewelacyjnie! 
Książka idealna dla miłośników Dzikiego Zachodu, nie zabraknie pojedynków, saloonów czy też Indian. Z pewnością znajduje się w niej miłosna historia z ogromnymi przeszkodami, nienawiść innej kobiety, czy też pewne niebezpieczeństwo. Dobra zabawa, humor, ale też niepewność - to wszystko w jednej, rewelacyjnej powieści - "Na wagę złota".
Z pewnością do niej powrócę...



czwartek, 2 lutego 2012

Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął

„Szwedzki Forrest Gump”! Setne urodziny, huczna impreza w domu spokojnej starości i Allan, jubilat, który wyskakuje przez okno. Mężczyzna rusza w ostatnią życiową podróż. Na dworcu staje się właścicielem pewnej walizki i od tej pory zostaje poszukiwanym. Przemierza Szwecję, zdobywa przyjaciół i ukrywa się przed prokuraturą, która z czasem chce go oskarżyć o potrójne morderstwo. 

Autor: Jonas Jonnasson
Wydawnictwo: Świat Książki
Wydano: styczeń 2012
stron: 416
Oprawa: miękka


Jonas Jonnason wywrócił swoje życie do góry nogami. Po 20 latach pracy z prasą i telewizją postanowił zmienić swoje życie. Przeniósł się do Szwajcarii, gdzie pracuje nad kolejną powieścią. "Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął" to powieść, która zaskakuje, bawi i rozśmiesza...

Ciekawe jak to jest mieć 100 lat, być w pełni władz umysłowych i fizycznych? Mieć za sobą cały wiek życia, wspaniałe wspomnienia, niesamowite przygody i podróże? Naszemu pokoleniu raczej już nie będzie to dane, by dożyć 100 lat w zdrowiu. 
Jonas Jonasson opowiedział historię stuletniego Allana Karlssona, który w dniu swoich  urodzin postanowił oddalić się z miejsca swego pobytu. Po co spędzać czas w domu starości i bawić gości, skoro można przeżyć tę ostatnią przygodę? 
Allan trafia na dworzec, skąd kradnie pewnemu młodzieńcowi walizkę i znika. W czasie swej ucieczki poznaje wiele osób, z którymi się zaprzyjaźnia i dzieli tym co znalazł w tajemniczej walizie. Jednak jego śladem podąża policja i właściciel walizki...

Autor stworzył zabawną historię niesamowitej osobowości jaką jest Allan. Ten człowiek w swoim życiu przeżył bardzo dużo. Podróżował przez wiele, wiele lat, by spędzić 15 lat na Bali. Jednak postanowił wrócić do swego rodzinnego kraju. Jonasson teraźniejszość przeplótł wspomnieniami Karlssona, który jako spec - piroman miał okazję zjeść kolację z przyszłym prezydentem Trumanem, lecieć samolotem z Churchillem, pić wódkę ze Stalinem i okazję poznać Mao Zedonga. Jego życie było ciekawe, niebezpieczne i pełne niespodzianek. 
"Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął" to zdecydowanie ciekawa i pełna humoru opowieść o podróżującym piromanie. Myślę, że najbardziej przypadnie do gustu tym czytelnikom, którzy zdecydowanie lubią czytać biografie, czy też historie ciekawych osobowości w postaci wspomnień. 
Polecam!

Za książkę serdecznie dziękuję pani Bognie oraz: