czwartek, 14 kwietnia 2011

Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich z Bezkartek

Zbliża się Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich – doroczne święto organizowane przez UNESCO w celu promocji czytelnictwa, edytorstwa i ochrony własności intelektualnej za pomocą praw autorskich.
Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich obchodzony jest 23 kwietnia.
Z tej okazji Bezkartek Self-Publishing wraz ze społecznością Książki Moja Miłość zrzeszającą na Facebooku ludzi kochających książki, przygotowali wspólną akcję, której celem jest zebranie cytatów traktujących o książkach, e-bookach i czytaniu. Kordynatorem akcji ze strony Bezkartek jest Katarzyna Cymbalista – Hajib, natomiast grupę Książki Moja Miłość reprezentuje Agata Wiśniewska i z tymi osobami należy kontaktować się w sprawie akcji i jej promocji.
Zgłaszanie cytatów trwa do 17 kwietnia włącznie. Następnie z przesłanych tekstów zostanie złożony e-book, który bezpłatnie będzie rozpowszechniać wydawnictwo Bezkartek Self–Publishing.
Cytaty zbieramy w dwóch miejscach:


Serwuję ....

na kolację sałatkę z tego co miałam w kuchni :)

Składniki:
twarożek gruboziarnisty, mega ilość szczypiorku, kawałeczek zielonego ogórka, pomidorek, troszkę czerwonej papryki, jajka, sól do smaku, zioła do smaku, łyżka majonezu.

To wszystko jest taką namiastką wiosny na talerzu :0)

"Hotel na rozdrożu" Debbie Macomber

Zatoka Cedrów
Cedar Cove to malownicze miasteczko nieopodal Seattle. Mieszkańcy kochają się, zdradzają, nienawidzą się  i rozchodzą jak wszędzie na świecie. Mają swoje historie, swoje sekrety. Tylko że tutaj nikt nie jest anonimowy. Ktoś zawsze pomoże ci rozwiązać problem, nawet gdy tego nie chcesz…










Wydawnictwo: Harlequin / Mira
Wydano: 2011
stron : 336
PREMIERA: 15.04.2011!!! 


Debbie Macomber swoją przygodę z pisaniem rozpoczęła na pożyczonej maszynie. Gdy wszyscy zasypiali, jej kuchnia przemieniała się w gabinet. Niestety dysleksja sprawiła, że wiele wydawnictw przez 5 lat odrzucało jej maszynopisy. Nie poddała się jednak, z czego ogromnie się cieszę, trafiła na listy bestselerów. Mnie ujęła dodatkowo tym, że podobnie jak ja uwielbia robótki ręczne, dała to wystarczająco odczuć w swej powieści " Hotel na rozdrożu".

"Hotel na rozdrożu" to powieść obyczajowa, według mnie z maleńką nutką kryminału, dużą dawką przyjaźni oraz szczyptą miłości....
Okładka jest niesamowita i to ona skłoniła mnie do tego, by sięgnąć po powieść. Wiosna nas nie rozpieszcza, a na okładce pięknie, zielono, zastawiony stolik i krzesła, piękne zresztą, zapraszają by wziąć książkę i rozgościć się w tak magicznym miejscu...
Debbie Macomber przenosi nas do malowniczego miasteczka, położonego nad zatoką, a jednocześnie z widokiem górskim. Z przyjemnością zagościłam w Cedar Cove.
Poznałam tam wielu zwyczajnych i  fantastycznych ludzi....
Peggy i Bob Beldon. To wspaniałe małżeństwo, które prowadzi pensjonat. Niestety Bob nie potrafi się pogodzić z przeszłością. Z przeszłością, która odbiła swoje piętno na całej rodzinie. Jednak Bob przy ogromnym wsparciu żony i dzieci staje się innym człowiekiem, spokojniejszym, do czasu gdy do pensjonatu trafia mężczyzna, który w nim umiera, w tajemniczych okolicznościach. Jak się potem okazuje, został otruty, był kolegą Boba, który związany był ściśle z przeszłością mężczyzny....
Olivia Griffin, która po powrocie z miesiąca miodowego odkrywa, że małżeństwo ma swoje minusy, z którymi ona nie potrafi sobie poradzić.... na dodatek jej matka Charlotte postanowiła wyjść ponownie za mąż, brat Will ugania się za jej przyjaciółką Grace, która kocha innego....to wszystko za dużo jak na jedną osobę...czy da sobie radę ?????
Bardzo polubiłam małą Jolene, która próbuje znaleźć tatusiowi nową żonę....
Są tam też inne wspaniałe osoby, które warto poznać...

Muszę przyznać, że z przyjemnością i bardzo miło spędziłam czas w Zatoce Cedrów. Opisy zatoki i ogrodu Peggy sprawiły, że czułam się tam wspaniale, a wierzcie mi okładka cały czas działał na moją wyobraźnię ...
Jestem miło zaskoczona, lektura okazała się wspaniałą powieścią, mało tego autorka wydusiła ze mnie łzy, złość i śmiech, bo humoru nie zabrakło...Widać, potrafi wymusić na czytelniku emocje i robi to doskonale!!!!
Według mnie dla autorki bardzo ważna jest rodzina i przyjaciele, było to czuć w każdym rozdziale"Hotelu na rozdrożu".
Debbie Macomber poruszyła też bardzo ważny problem, mianowicie problem przepełnionych schronisk. Dlatego powstał dość ciekawy pomysł, który niesamowicie mnie rozbawił..... ale to już koniecznie musicie zapoznać się z powieścią.!!!
Na początku miałam lekki problem z zapamiętaniem wszystkich opisanych mieszkańców i ich pokrewieństwa, lecz po paru rozdziałach czułam, że jestem tam gdzie powinnam i wiem już kto z kim i dlaczego. Rewelacyjnie opisane postaci i ich problemy, sprawiały, ze chciałam coraz to bardziej dążyć i wdrażać się w życie mieszkańców malowniczego i pięknego miasteczka Cedar Cove. Z przyjemnością tam wrócę i to już niebawem!!!!
Czy polecam???? Oczywiście, że tak. Myślę, że w tym miasteczku najlepiej poczują się osoby, które kochają  klimaty małych miasteczek, zwyczajnego życia i zwyczajnych problemów zwyczajnych ludzi.


 Książkę otrzymałam od rozpieszczającej mnie Pani Moniki z Wydawnictwa MIRA - za co OGROMNIE dziękuję !!!!!!

środa, 13 kwietnia 2011

Zakładek ...c.d

Tym razem na zamówienie :)
No cóż pełna mobilizacja :) :) :)
Powstało 6 :) pogoda sprzyja temu by siedzieć w domku przy maszynie albo z książką w reku :)
Zakładki - puchatki :)


 No to kocia :)