czwartek, 9 stycznia 2014

Zostawiam Was ;)

Zostawiam,zostawiam z zapowiedziami, które koniecznie trzeba przeczytać: 

No to lecim...

STYCZEŃ :)

"Namaluj mi słońce" Gabriela Gargaś

Data premiery: 15 stycznia 2014
Sabina jest przyjacielem do wynajęcia. Spotyka się z samotnymi ludźmi, którzy nie mają z kim porozmawiać o swoich kłopotach, i cierpliwie wysłuchuje ich problemów. Sama jednak nie ma udanego życia – żyje samotnie i choć docenia uroki życia w pojedynkę, tak naprawdę wydaje się nieszczęśliwa, jakby zamrożona.
Gdy pewnego dnia w parku poznaje małą dziewczynkę, Marysię, nawet nie podejrzewa, jak bardzo ta znajomość zmieni jej życie. Marysia z niezwykłym uporem dąży do zaprzyjaźnienia się z Sabiną, co początkowo bardzo drażni kobietę. Niepostrzeżenie jednak mała zajmuje w sercu kobiety coraz więcej miejsca. A gdy na scenę wkracza jej ojciec, przystojny Maks z trudną przeszłością , akcja nabiera tempa…



 ***

 "Serenada zmierzchu" Tracie Peterson

Po wypadku w kopalni do Sitki wraca również Juri. W przeszłości był alkoholikiem i hazardzistą; zostawił swoją rodzinę. Teraz jest innym człowiekiem, który na nowo próbuje ułożyć swoje życie.
Trzeci tom trylogii Pieśń Alaski jest emocjonującym zakończeniem sagi rodziny Lindquistów.
Po zawodzie miłosnym Britta opuszcza Alaskę i poświęca się muzyce. Szczęście uśmiecha się do niej, gdy znany angielski dyrygent proponuje jej wymarzoną posadę pierwszej skrzypaczki i... oświadcza się. Realizacja marzeń wydaje się być w zasięgu ręki. Ale w sercu Britty wciąż tli się stare uczucie. Dlatego wraca do domu, by tam podjąć decyzję.


***

  "List z powstania" Ania Klejzerowicz
Data premiery: 15 stycznia 2014

Kiedy wciąż czujesz przeszłość za plecami, kiedy całymi latami skrada się ona za tobą jak zamaskowany zabójca – nigdy nie odnajdziesz spokoju. Możesz tylko uparcie szukać odpowiedzi, by cię ostatecznie nie dopadła... One tak właśnie zrobiły. Ale czy wygrały z przeznaczeniem? Kto odzyska, a kto straci swoje życie? Dwie kobiety, matka i córka. Kilka pokoleń, jedna zaginiona w Powstaniu łączniczka.
 
Rodzinna legenda i obsesja. Trudno uporać się z traumą przegranego Powstania, trudno przejść do porządku dziennego nad tajemnicą zaginięcia młodej kobiety. Szczególnie jeśli los od czasu do czasu skutecznie o niej przypomina. Ta powieść to panorama epoki – od czasu Powstania, przez okres Polski Ludowej, transformację, aż po czasy współczesne. Historia, która każe stawić czoło najbardziej nawet niewygodnym prawdom. Fascynująca powieść o tajemnicach z przeszłości i desperackim poszukiwaniu prawdy, pomimo że rozwiązanie zagadki wydaje się przekleństwem.

***

"Czarny Książę" Katarzyna Michalak
 Data premiery: 15 stycznia 2014
Ulice Miasta po zmroku pustoszeją. Giną piękne, młode kobiety. Morderca zabija je elegancko, finezyjnie, z fantazją. Inspektor Paul de Vries odchodzi od zmysłów, gorączkowo szukając sprawcy. Podejrzanych jest wielu. Ofiarą może być każda. Trop prowadzi do Czarnego Księcia, przystojnego i niebezpiecznego Maksymiliana Romanowa, spadkobiercy potężnego rodu.  Między dwoma mężczyznami staje piękna, młodziutka Konstancja, sprzedana za ojcowskie długi. Przyjaźń zmienia się w śmiertelną nienawiść, nienawiść prowadzi do zbrodni. Pozostaje jedno pytanie: kto prowadzi tę grę? Niesamowita opowieść o zwodniczej miłości, pożądaniu, zdradzie i morderstwie. Galeria mrocznych postaci na ulicach grzesznego i zepsutego Miasta końca wieku. Prawdziwa gratka dla miłośników gorących, namiętnych i niebezpiecznych historii.



***

CDN

A teraz zostawiam Was z nowościami :)
Jest na co czekać! Oj jest!

Uciekam na weekend powdychać świeże powietrze, odpocząć, uciec,zaszyć się...
Do zobaczenia w poniedziałek ;)

Morza szum...






poniedziałek, 6 stycznia 2014

Warto mieć marzenia???????

Kolejna niezwykła i poruszająca książka Krystyny Mirek, autorki "Pojedynku uczuć". "Droga do marzeń" to książka o skomplikowanych życiowych wyborach, tajemnicach przeszłości oraz gorących podmuchach uczucia. A przede wszystkim o szukaniu własnej tożsamości i rodzinnych korzeni, które niekiedy zaskakują nas bardziej, niż moglibyśmy kiedykolwiek podejrzewać.

Autor:  Krystyna Mirek
 blog autorki 
Wydawnictwo: Feeria
Wydano: październik 2013
stron : 304
oprawa: miękka 


Panią Krystynę Mirek polubiłam za "Pojedynek uczuć" byłam nim zachwycona. Autorka nadaje świetnie charakter swojej książce jak i bohaterom. Zdobyła moje serce swą osobowością, tym jak dobrze potrafi obserwować codzienność, bo właśnie to w jej książkach można znaleźć - zwyczajnych ludzi, zwyczajne problemy, zwyczajny, a nie wyolbrzymiony świat. Samo życie. Życie, które potrafi rozpieszczać, zaskakiwać, ale też płatać figle - niestety nie zawsze dające powód do uśmiechu! 

Z ogromną przyjemnością zaczęłam czytać "Drogę do marzeń". Niestety ostatnio z czasem bywa różnie, a jak już go wieczorem mam - zwyczajnie zasypiam, ale...
Właśnie jest ale, i to dość spore ALE! "Droga do marzeń" jest książką, zdecydowanie jest! książką, której nie da się odłożyć, a jak już trzeba to z bólem serca. Krystyna Mirek ma dar. Tym darem z pewnością jest przelewanie słów na papier. "Droga do marzeń" to powieść od której niezwykle ciężko odejść, a jak już - to jeszcze szybciej się wraca, choć na stronę lub dwie...byle dalej! To piękny dar, który Autorka posiada - jako nieliczna powieściopisarka w Polsce!!!

Zastanawialiście się kiedyś jakby to było...nagle budzimy się, korzystamy z dnia, spędzając świetnie czas z przyjaciółmi. Zabawa, zakupy, relaks - żyć nie umierać... Nagle wracacie do domu i okazuje się, że nie macie domu, nie macie aktywnych kart, ba nie macie za co żyć, a przyjaciele okazują się nie być już (w potrzebie) przyjaciółmi?????????????
Jak żyć? Z czego żyć? Dociera do was to dopiero wtedy kiedy spędzacie pierwszą noc na dworcu...
Niby banalne, niemożliwe... a jednak...
Życie, które potrafi spłatać nie takiego figla, potrafi rzucać ogromne kłody pod nogi, czy uraczyć nas odwieczną górą - pod którą wspinamy się całe życie...
Ale nadal mamy marzenia, mamy ambicje, plany i chcemy utrzeć losowi "nosa"...

Tak właśnie działo się z główną bohaterką "Drogi do marzeń".
Konstancja - bogata córunia tatusia. Księżniczka, której nie brakowało w życiu niczego - cóż może poza matczyną miłością - miała wszystko. I nagle nie ma nic, zostaje sama bez grosza...
Przyjaciele, narzeczony i wszyscy, których znała odwracają się od niej plecami... pomocną dłoń wyciąga chłopak z dworca, który pomaga jej przetrwać w dużym mieście, ale przede wszystkim otwiera jej oczy na wiele istotnych spraw, które zaledwie kilka dni wcześniej nie miały znaczenia...

Krystyna Mirek nie napisała książki o przetrwaniu czy marzeniach, a o życiu, które generalnie do łatwych nie należy. Trzeba je przeżyć jak najlepiej się potrafi, by być szczęśliwym i żyć w zgodzie ze swoim sumieniem...
Autorka przedstawiła los Konstancji w bardzo ciekawy sposób,przeplatając historią kobiety, która nawet po latach nie potrafi się pogodzić ze stratą wielkiej miłości i stratą dziecka... Jednak los potrafi być sprawiedliwy i choć mijają lata drogi kobiety, i mężczyzny sprzed lat krzyżują się...
Co z tego wyniknie?
Jak wpłynie tajemnica sprzed lat na wszystkich zainteresowanych i tych, którzy nie mieli najmniejszego pojęcia o tym co się wydarzyło????

Krystyna Mirek rewelacyjnie poprowadziła obie historie. Bohaterowie są niesamowicie wiarygodni i jakże realni. Powieść zaciekawia tak, że nie idzie jej odłożyć. Autorka stworzyła świetną książkę, wykreowała świetne postaci, ale przede wszystkim utwierdziła mnie w przekonaniu, że jest rewelacyjną pisarką, po której książki warto, ba trzeba sięgać! Ma świetny styl, świetne pióro, a do tego dar...

Droga do marzeń choć zawiła, trudna to i tak wiadomo, że warta by nią kroczyć, by marzyć...
Cóż by było warte życie bez marzeń...
"Droga do marzeń" to powieść, którą polecam z całego serca! Książka, którą trzeba przeczytać,o której szybko się nie zapomina, a na dodatek wyciąga odpowiednie wnioski.
A co najważniejsze, nie zabraknie wzruszeń, radości i łez... czyli emocje, emocje i jeszcze raz emocje - czyli coś co cenię w powieściach. Za to Krystynie Mirek dziękuję.


 

Za egzemplarz recenzyjny dziękuję pani Karolince i Wydawnictwu Feeria.






niedziela, 5 stycznia 2014

Takie małe podsumowanie :)

Ostatnio mam baaardzo okrojony czas. Staram się nadrabiać zaległości, bo nadal je mam i pewnie jeszcze jakiś czas będę miała...

Póki co postanowiłam podsumować "książkowo" 2013 rok

Jak na minimum czasu jakie mogłam poświęcić książkom, to i tak jest to dobry wynik, bo w ubiegłym roku przeczytałam 52 książki.

Niestety nie udało mi się opisać wszystkich przeczytanych książek, ale to nadrobię, bo warto o nich napisać...

Póki co wg ocen jakie wystawiłam Autorom za ich powieści:

10 gwiazdek jako jedyna otrzymała ode mnie Magdalena Witkiewicz za książkę:


Moja opinia - klik


9 gwiazdek ( kolejność przypadkowa)




oraz rewelacyjny  również 9 - gwiazdkowy debiut - brawo! 


 oraz przedpremierowo najnowsza i moim zdaniem najlepsza książka Magdy Kordel 


 o najgorszych nie będę pisać...

A jak to u Was wygląda? Macie jakieś number one ????

Aaaaa no i odkryta seria, która mnie zauroczyła: