sobota, 1 stycznia 2011

"Zamówienie z Francji " Anna J. Szepielak

Ewa to młoda fotograficzka, wciąż poszukująca swojego miejsca na ziemi. Pewnego dnia niespodziewanie dostaje od szefa świetne zlecenie, ma zrobić zdjęcia do folderu reklamowego kwiaciarni „ U Flory” w słonecznej Prowansji. Eliza - przyszła właścicielka kwiaciarni - zabiera ją do Francji i przedstawia swojej babce Konstancji, która rządzi wielopokoleniową rodziną według tradycji i zasad wprowadzanych od wieków przez kolejne dziedziczki. W ten sposób Ewa wplątana zostaje w historię starego rodu, w którym główną rolę zawsze pełniły kobiety…





Wydawnictwo: NovaeRes
Wydano: 2010
stron :359

"Zamówienie z Francji" autorstwa p . Anny Szepielak to debiut tej autorki czyli coś co bardzo lubię, odkrywanie wspaniałych" nowych piór"... 
Chętnie sięgam po książki młodych autorów, część z nich polubiłam i nałogowo czytam, kupuję ich książki , przykład???? Magdalena Kordel, Dominika Stec, Magdalena Witkiewicz.... 
Pani Szepielak chwalona na innych blogach , dawno mnie kusiła swoją powieścią , ostatnia wizyta w bibliotece i  okazuje się ,ze nowiuteńka książka czeka....


"Zamówienie z Francji" to powieść o młodej kobiecie, kochającej swoją pasję mianowicie jej ukochanym przedmiotem jest aparat fotograficzny, gdy tylko może zabiera swój aparat, ucieka od zgiełku miasta w różne ciekawe miejsca... tam czuje się najlepiej, wydaje mi się, ze "tam" czyli wszędzie gdzie czuje się dobrze robiąc zdjęcia szuka swego miejsca na ziemi. Ewa chyba nie do końca wie co ma ze sobą zrobić i gdzie jest to miejsce??
Firma , w której pracuje wysyła ją na dwutygodniowy wyjazd do Francji, leci tam z pracodawczynią - Elizą. 
Na miejscu okazuje się ,że trafia do pięknego pałacyku  z tradycjami, gdzie mieszka pokaźna rodzina, powiązana z Polską. Ewa zaprzyjaźnia się z całym "domostwem" , robi cudowne zdjęcia niesamowitych miejsc, terenu gdzie stoi pałac, ale także pięknych winnic, pól lawendowych , Prowansji czy też od lat przechodzącej z kobiecych  rąk do rąk - kwiaciarni. Ewę jednak fascynuje niezwykły dar jaki posiada oraz tajemnice tej rodziny i tego domu...więcej nie zdradzę :O)


Książka jest niezwykle tajemnicza, pełna magii, a jednocześnie autorka dostrzega to co jest w życiu bardzo ważne mianowicie oparcie w rodzinie. Wielu z nas nie zastanawia się nad tym co było dawniej , z jakiej rodziny pochodzimy, kto był naszym pra pra pra dziadkiem, nie wiem czy to brak osoby , która by  z pokolenie na pokolenie to przekazywała czy też spisała takie losy , czy notoryczny brak czasu, bieg za pieniędzmi doprowadza do tego ,ze nie mamy czasu na to by się zagłębić w tak dla nas już odległe czasy....
Pani Szepielak powieść owiała nutką magii całą historie, co strasznie mi się podobało, książkę przeczytałam bardzo szybko, bo nie sposób jej było odłożyć .
"Zamówienie z Francji"  polecam tym , którzy kochają Francję, lawendowe pola, małe wyjątkowe i pełne uroku miasteczka, winnice,  pyszne sery , niesamowity aromat i zapach win, oj chyba się rozmarzyłam ..... ale także tym , którzy uwielbiają tajemnice, zagadki i ciekawy romansik. Pani Ani gratuluje świetnego debiutu , szczerze mówiąc po cichu liczę na kontynuację ....


Cytaty:
"Bukiet jest lekarstwem dla duszy, ma wywoływać uśmiech na twarzy,i koić smutki"

"By stać się kimś w swoim fachu, trzeba mieć talent, determinację do ciężkiej pracy i odrobinę szaleństwa w duszy "

"Czasem nieświadomie robimy więcej dobrego dla innych niż nam się zdaje "

"Dobra kobieta to skarb i trzeba o nią dbać "
 Tym sposobem otwieram Rok 2011 :O)

12 komentarzy:

  1. Ostatnio gdzieś ją widziałam i mnie zaciekawiła, teraz jestem już pewna, że chcę ją przeczytać! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawie się zapowiada. Chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Może sięgnę- jeszcze się zastanowię..

    OdpowiedzUsuń
  4. ja też chętnie po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Może kiedyś po nią sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Już od dawna poluję na "Zamówienie z Francji". Może w końcu natknę się na tą książkę w jakiejś bibliotece :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Sabinko, nie zdążyłam wcześniej: życzę Ci dużo dużo szczęścia w Nowym Roku! :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. na mnie już czeka ta książka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziewczyny książka warta przeczytania , wiec jeśli macie okazję :O)
    Beatko dziękuje i wzajemnie :O)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wpisuję na listę do przeczytania ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Szanowna Autorko
    Bardzo dziękuję za miłe słowa dotyczące mojej powieści. Cieszę się, że udało się ją Pani wypożyczyć w bibliotece. Wiem, ze na razie jeszcze nie tak wiele bibliotek ją zakupiło- najlepszy sposób to porozmawiac z bibliotekarzami i przekonać ich:).
    Sprawiła mi Pani dużą przyjemność, rozpoczynając rok 2011 właśnie moją powieścią. Pozwoliłam sobie umieścić link do Pani blogu na mojej stronie autorskiej www.annajszepielak.blogspot.com .
    Pozdrawiam serdecznie.
    Anna Szepielak

    OdpowiedzUsuń
  12. Pani Anno , to ja się cieszę ,że dane mi było ją przeczytać !!!! Dziękuję i czekam na "jeszcze"...

    Co do bibliotek, dojeżdżam do niej jakieś 25 km, mała, wiejska biblioteka , ale otwarta na czytelnika !!!! Co mnie ogromnie cieszy :O)

    OdpowiedzUsuń