Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Debit. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Debit. Pokaż wszystkie posty

piątek, 17 czerwca 2011

"Czy dorośli zawsze mają rację ? Catherine Rondina, Kevin Sylvester

Mnóstwo mądrości, które na co dzień słyszymy od dorosłych, wcale nie muszą być prawdziwe. Ale niektóre są faktycznie cenne. Jak odróżnić prawdę od wierutnej bzdury? Trzeba przeczytać tę książkę!







Wydawnictwo: Debit
Wydano: 2010
stron : 96

Czy dorośli zawsze mają rację !!!???
O to jest pytanie nurtujące dzieci od lat. Jako mała dziewczynka słyszałam wiele zakazów i nakazów, co mi wolno, a czego nie. Oczywiście rodzice zawsze znajdowali jakieś wytłumaczenie, które ja, jako dziecko uważałam za prawdziwe. Sama łapię się teraz na tym, że przekazuję teraz to własnemu synkowi, choć nie zawsze te "moje mądrości" są prawdziwe.
Dlaczego tak postępujemy ??? Z wygody? Dlatego, że jest tak najszybciej? Czy też dlatego, że rodzice i dziadkowie postępowali z nami tak samo?
Ciężko odpowiedzieć na te pytania. Jednak gdy przeczytałam "Czy dorośli zawsze mają rację?" zrozumiałam wiele rzeczy, nad którymi czasem się zastanawiałam i zastanawiam, gdy mój synek znienacka o  coś zapyta. Czasem muszę się zastanowić, by nie wprowadzić go w błąd, bo to co wpajali nam rodzice i dziadkowie, okazało się po latach zwyczajną bzdurą.
 Nie siedź za blisko telewizora, bo sobie zepsujesz oczy!
Jeśli wyjdziesz na zewnątrz z mokrą głową, przeziębisz się.
Nie połknij gumy do żucia, bo będziesz ją trawić przez siedem lat.
Jedz ryby, będziesz mądrzejszy.
Marchewka poprawia wzrok.
Nie dotykaj ropuchy, bo ci wyskoczą brodawki!
 Książka okazała się wyjątkowo przydatna. Myślę, że będzie idealna dla rodziców, którzy mają ciekawe świata dzieci. Starsze pociechy też będą miały przy lekturze nie lada zabawę, jak okażę się, że mama czy też tata nie mają racji...
Chcecie  sprawdzić ile Waszych mądrości, wierzeń i przekonań jest prawdziwych??? Przeczytajcie koniecznie "Czy dorośli zawsze mają rację?". Polecam. 

Za ciekawą książeczkę dziękujemy Pani Eli z Wydawnictwa Debit :)

 

piątek, 20 maja 2011

Dzień Dziecka cz.4

Następna propozycja Wydawnictwa Debit.
Bardzo ciekawa książeczka, dla dzieci w różnym wieku, myślę też, że nie jeden dorosły tez skorzysta!!!!

Pięknie wydana, interesująca i niezwykle przekonująca, ale przede wszystkim i co najważniejsze książeczka jest pouczająca!!!!



Przekonanie dzieci do codziennego dbania o higienę nie jest proste. Jednak ta książka robi to w sposób nie tylko skuteczny, ale też zabawny. Trzymająca w napięciu akcja opowieści o wojnie między zastępami królowej Bakterii i armią króla Przeciwciałusa stanowi pretekst do uświadomienia małym czytelnikom, że zarazki są naprawdę niebezpieczne – choć małe i wręcz niewidoczne, mogą wpakować ludzi w poważne tarapaty. Dzięki dowcipnej historyjce dzieci same dochodzą do wniosku, że warto myć ręce, a czystość to wcale nie taka mało ważna sprawa.

 Książeczka okazała się niezwykle ciekawa!!!!
Widac to na pierwszym zdjęciu, jak dobrze się przyjrzycie, nie tylko ja ją chętnie przeglądałam :)





Polecam :) 
Już wkrótce trafi do ....byc może Waszych dzieci :)
Jeszcze chwilka cierpliwości :) :) :) Cierpliwość popłaca :)

środa, 18 maja 2011

Dzień Dziecka cz.3

Samoloty ach te samoloty :) :) :)

Idealna propozycja dla starszych i młodszych fanów lotnictwa i miłośników modelarstwa. W książce przedstawiono najważniejsze wydarzenia i postacie z historii lotnictwa. Autentycznym zdjęciom historycznych maszyn towarzyszą komiksowe historyjki przedstawiające przełomowe lotnicze wyczyny. Dodatkową atrakcję stanowią modele pięciu słynnych samolotów do samodzielnego złożenia.

Rewelacyjny pakiet dla chłopców, którzy interesują się samolotami, modelarstwem i pracami manualnymi :) 



 Pomysłowe, prawda!!!!????
Gorąco polecam. Idealny prezent dla chłopców na Dzień Dziecka.


Wydawnictwo Debit miało świetny pomysł !!!



wtorek, 17 maja 2011

Dzień Dziecka cz.1

Zostało kilka dni do Dnia Dziecka, świętujecie je jakoś wyjątkowo ????

Ja będę świętowała :) Nawet podwójnie..... dowiecie się w odpowiednim czasie :)
Już za parę dni, za dni parę....

Zdradzę Wam tylko ciut sekretu..... Książeczka o jakiej napiszę będzie do zdobycia ...ale ciiiiiiiiii



Książka wzorowana jest na XIII-wiecznych rękopisach, zdobiona stylowymi bordiurami, barwnymi ilustracjami i rysunkami naśladującymi szkice sporządzane w drodze. Bezpośredniej relacji podróżnika z przebiegu wyprawy towarzyszą obserwacje dotyczące kultury ludów Bliskiego i Dalekiego Wschodu, opis rzadkich gatunków roślin i zwierząt, bogactw Jedwabnego Szlaku, nieznanych w Europie wynalazków oraz takie ciekawostki, jak produkcja jedwabiu, porcelany i herbaty czy poławianie pereł. Wykonane z rozmachem ilustracje odmalowują przed czytelnikiem potęgę natury, kultury i oręża. Szatę graficzną książki wzbogacają liczne książeczki i klapki oraz oryginalne dodatki, takie jak plakat czy chińska układanka.
Kilka zdjęć :)






Obejrzałam od deski do deski!!!!!
Jestem pod ogromnym wrażeniem tego jak jest wydana, dodatkowe elementy to świetna sprawa dla ciekawskich i odkrywających świat dzieci !!! Piękne ilustracje!!!
Mówię Wam książka jest rewelacyjnie wydana. Wydawnictwo Debit widać, dba o każdy szczegół i szczególik. Mamy kupionych kilka książek tego Wydawnictwa i muszę przyznać, że pomysły są nowatorskie, atrapa starych pism, starego papieru są genialne!
Póki co widziałam dużą promocyjną cenę na stronie Wydawnictwa....

Pamiętajcie .... za kilka dni nasze pociechy mają swoje święto .
Razem z Wydawnictwem Debit ( i innymi wydawnictwami) pamiętamy o tym ..... 
:) :) :) :) :) :) :)


wtorek, 10 maja 2011

Konkurs "Książka Przyjazna Dziecku"

15 tytułów, bardzo ciekawych...jednak ja dziś proponuje i oczywiście sama zagłosuję na piękne wydanie "Marco Polo" wydane przez Wydawnictwo Debit...

Książka wzorowana jest na XIII-wiecznych rękopisach, zdobiona stylowymi bordiurami, barwnymi ilustracjami i rysunkami naśladującymi szkice sporządzane w drodze. Bezpośredniej relacji podróżnika z przebiegu wyprawy towarzyszą obserwacje dotyczące kultury ludów Bliskiego i Dalekiego Wschodu, opis rzadkich gatunków roślin i zwierząt, bogactw Jedwabnego Szlaku, nieznanych w Europie wynalazków oraz takie ciekawostki, jak produkcja jedwabiu, porcelany i herbaty czy poławianie pereł. Wykonane z rozmachem ilustracje odmalowują przed czytelnikiem potęgę natury, kultury i oręża. Szatę graficzną książki wzbogacają liczne książeczki i klapki oraz oryginalne dodatki, takie jak plakat czy chińska układanka.

Zagłosuj na jedną z książek oraz w krótkiej formie uzasadnij swój wybór.

Odpowiedź wyślij na adres mailowy: przyjaznaksiazka@gazeta.pl w terminie od 1 do 31 maja.

Jeśli wytypujesz zwycięską książkę i w ciekawy sposób to uzasadnisz atrakcyjna nagroda - jeden spośród 6 zestawów książek polecanych przez magazyn Świerszczyk trafi w Twoje ręce!




niedziela, 8 maja 2011

Dzieci jednak uczą się ....

8W przedszkolu nasze dziecko uczęszcza na język angielski. Cóż tego Ministerstwo nie zabroniło...a propos uczenia dzieci.
Angielski odbywa się w formie zabawy, gier, piosenek...mnie ta forma odpowiada, widzę ,że synek robi postępy i chętnie uczęszcza w zajęciach. Byłam na jednych i jestem zachwycona organizacją i cierpliwością pani , która naucza :)

Jednak chciałam o czymś innym. Widząć jak chętnie i szybko Miłosz przyswaja nowe słowa chcieliśmy mu troszkę pomóc i kupiliśmy książeczkę ze słówkami. Wystarczy nacisnąć guzik by usłyszeć odpowiednie słówko.
Strony sztywnostronicowe, obrazki kolorowe i lektora tez daje się zrozumieć. Miłosz często z niej korzysta a wygląda tak:

Wydawnictwo: Olesiejuk
stron: 12

Polecam szczególnie młodszym dzieciom, które szybko przyswajają nowe słówka :)

Teraz coś dla Rodziców :)
Mój mąż nie miał nigdy styczności z angielskim, ja tylko 2 lata, więc znam jedynie podstawy i to jeszcze głównie związane z turystyką :)
Dlatego postanowiliśmy posiłkować się również książką ...dla dzieci...ale tak na prawdę baaardzo ciekawą.
W końcu uczymy się z Miłoszem...tzn Mały uczy nas :)

Świetna książka zawiera słówka, są podpowiedzi jak się je wypowiada, bardzo rzadko jest tego typu pomoc w takich książkach, jest również słowinik.
Piękne ilustracje....jest duża i ciężka ale synek i my dajemy radę. Jednak chyba najlepsze jest dla dziecka to, że w książeczce znajdziemy głównie ulubionego bohatera kreskówek Franklina :)

Wydawnictwo: Debit
stron: 128

Świetne wydanie i warto je mieć. Zakupiliśmy je jak Miłosz poszedł do przedszkola i do dziś z niego korzysta. Polecam dzieciom młodszym, które zaczynają swoją przygodę z językiem angielskim, ale wydaje mi się, że będzie też idealna dla starszaków chodzących już do szkoły.

A Wasze dzieciaczki chętnie uczą się języków obcych ?????

piątek, 6 maja 2011

"Tajemnica smoczego almanachu" Dugald A. Steer

W drugim tomie opowieści z serii KRONIK SMOKOLOGII Bohaterowie znani z OKA SMOKA przeżywają kolejne pasjonujące przygody, rozpalające wyobraźnię czytelników do czerwoności. 










Wydawnictwo: Debit
Wydano: 2009
stron : 256


"Tajemnica smoczego almanachu" Dugald A. Steer'a, to drugi tom KRONIK SMOKOLOGII. Po pierwszym tomie, o wdzięcznej nazwie "Oko smoka", który okazał się bardzo ciekawy, fascynujący i pełen przygód, postanowiliśmy z synkiem jak najszybciej przeczytać kontynuację. Autor nie zawiódł nas, z pewnością będziemy szukać innych książek, które można przeczytać sześciolatkowi....


Narratorem powieści jest Daniel, dwunastoletni adept szkoły dla smokologów. Towarzyszy mu siostra Beatrice. Rodzice dzieci nadal przebywają w odległym obcym kraju, rodzeństwem opiekuje się doktor Drake i Mademoiselle Gamay. Nadal przebywają w domu doktora, który znajduje się w Lesie Świętego Leonarda w Horsham. 
Beatrice wraz z Danielem otrzymują pod opiekę jajo smoka, który po wykluciu okazuje się ślicznym, małym, ale także sprytnym smoczkiem, który z dnia na dzień przysparza wiele kłopotów i trosk.
Tymczasem do doktora Drake'a docierają niepokojące wieści ze świata. Wiele smoków umiera na tajemniczą chorobę, wiele gatunków jest na wyginięciu...
Niestety znani smokolodzy giną w tajemniczych okolicznościach, w tym rodzice Daniela i Beatrice, doktor wyrusza na poszukiwania.
Rodzeństwo w tym czasie ma się opiekować nową małą adeptka Nią oraz małym Zapałkiem...
Jednak dzieci zostają wezwane do pomocy przy ratowaniu smoków. Z pomocą księgi Liber Draconis muszą rozwiązać zagadkę, ale nie jest to łatwe gdy za nimi podążają ludzie groźnej smokolożki Aleksandry Gorynyczki. Czy dzieciom uda się uciec, uwolnić rodziców i uratować smoki????Czy okażą się sprytniejsi od Rosjanki????
Koniecznie musicie zapoznać się z pasjonującymi przygodami Beatrice, Daniela i małej adeptki.


Muszę przyznać , że nadal z synkiem jesteśmy pod ogromnym wrażeniem lektury. Piękne i fascynujące przygody małych smokologów, sprawiają, że powieść za szybko się kończy. Każdej przygodzie towarzyszą cudowne zakątki położone w różnych częściach świata. Odwiedziliśmy Wielką Brytanię, Egipt, część Sahary, Indie, Chiny..a także Francję. Byliśmy także w Himalajach, zawiało chłodem i niestety nie było tam ciepłej atmosfery. Rewelacyjne opisy zachęcają do tego, by z przyjemnością, pewną zachłannością, poznać wszystkie przygody i podróże dzieci.
Doskonałym dodatkiem są świetne ilustracje w formie szkicu, przedstawiające różnorodne smoki, ale także sceny z powieści. Okładka, w błękicie i srebrze, z pięknym smokiem na środku, sama w sobie zachęca do tego, by po tę lekturę sięgnąć, ja to zrobiłam wraz synkiem i nie żałujemy. Mój sześciolatek pokochał smoki i dodatkowo zażyczył sobie, by dowiedzieć się coś więcej o słynnym smokologu - doktorze Drake'u, którego skróconą biografię można znaleźć w każdym tomie.
Póki co mój sześcioletni syn nie czyta samodzielnie, myślę jednak, że forma, styl, język i duże litery ułatwią dzieciom nieco starszym czytanie, a liczne ilustracje umilą czas. 
"Oko smoka" jak i "Tajemnica smoczego almanachu" z pewnością sprawią ogromną przyjemność nastolatkom, ale także dzieciom młodszym, które interesują i fascynują się smokami i dinozaurami. Dlatego polecam rodzicom, by chętniej sięgali po tego typu powieści, warto rozwijać naszym dzieciom wyobraźnię oraz zachęcać do tego, by każde dziecko znalazło w swym życiu pasję. Ludzie z pasją są wyjątkowi.
Polecam z czystym sumieniem, z synkiem stwierdziliśmy, ze do przygód Beatrice i Daniela na pewno niedługo i z wielką przyjemnością powrócimy ....




Za tak cudną powieść dziękujemy Wydawnictwu Debit !



wtorek, 12 kwietnia 2011

Prezent urodzinowy dla małego smokologa :)

Po udanej lekturze "Oko smoka" , nasz synek nabrał ochoty na jeszcze i jeszcze. Teraz czytamy II tom. Idzie nam to znacznie wolniej, bo skończyło się lenistwo i Miłosz wrócił do przedszkola...
Obserwuję M. jak lubi słuchać o smokach i oglądać szkice z książek ...
Zbliżają się wielkimi krokami 6 urodziny ... dlatego postanowiliśmy kupić M. "Smokologię. Poradnik jak wytropić smoka" zatwierdzony przez T.S.T.S ( dla niewtajemniczonych, to bardzo ważny skrót, polecam "Oko smoka" ) Wydawnictwa DEBIT

Muszę przyznać, że ceny "Smokologii" powalają, ale .... są pięknie wydane. Wewnątrz znajduje się trójwymiarowy smok do złożenia :)
Jestem ciekawa reakcji mojego małego smokologa :) :) :)

Kilka zdjęć :

Mam nadzieję, że się ucieszy :) :)
Jeśli tak, to na Dzień Dziecka pomyślimy o "Wielkiej Księdze Smoków"
Dodatkowo kupiliśmy "Piosenki przedszkolaka" z pianinkiem :) :) ale o tym w innym poście :)

środa, 30 marca 2011

"Oko smoka" Dugald A. Steer

Wspaniała wiadomość dla doświadczonych smokologów, miłośników smoków i wszystkich tych, którzy jeszcze nic o nich nie wiedzą, a są obdarzeni bujną wyobraźnią i awanturniczą żyłką. Oto kroniki, dzięki którym otworzą się przed nimi bramy świata Tajnego i Starożytnego Towarzystwa Smokologów. Poznamy niesamowite przygody początkujących adeptów smokologii: Daniela i jego siostry Beatrice, którzy jako asystenci sławnego dra Drake'a muszą się zmierzyć z jego odwiecznym wrogiem. Wpierwszej części czeka ich prawdziwy wyścig z czasem - celem jest odnalezienie legendarnego kamienia OKO SMOKA.







Wydawnictwo: Debit
Wydano: 2010
Pierwsze wydanie: 2006
stron : 256

Dugald A. Steer przyznaję się nigdy o nim nie słyszałam, nigdy nie czytałam żadnej powieści tego autora. To był ogromny błąd.... koniecznie trzeba to zmienić i nadrobić.

"Kroniki smokologii" składają się z dwóch tomów, bardzo ładnie wydanych " Oko smoka" i "Tajemnica smoczego almanachu" 
Okładka pierwszego tomu przyciąga oko swym czerwonym kolorem, ozdobiona jest złotymi literami. Na środku bez wątpienia, jest jeden z głównych bohaterów książek - smok. Sama okładka sprawia, że z przyjemnością wzięłam do ręki i zaczęłam czytać sobie i mojemu 6 letniemu synkowi....


"Oko smoka" to pierwszy tom, rozpoczynający przygodę ze smokami. Narratorem jest dwunastoletni chłopiec - Daniel Cook. Daniel wraz z siostrą Beatrice na codzień spędzają dni w szkole z internatem, rodzice dzieci przebywają w Indiach. Latem,Daniel i Beatrice z utęsknieniem czekają na powrót swych rodziców, niestety zamiast nich otrzymują list, w którym najbliżsi informują ich, ze mają wakacje spędzić u doktora Drake'a. 
Tak o to, Daniel z siostrą trafiają do słynnego smokologa i stają się adeptami szkoły letniej. Do nich dołączają Alicia i Billy. Dzieci przyswajają wiedzę z różnych dziedzin, teoretyczną jak i praktyczną, by zostać smokologami. Niestety zmuszeni są przerwać szkolenie i wyruszyć z doktorem, by nie doszło do zagłady smoków. Muszą uprzedzić najgroźniejszego rywala Doktora Drake'a - Ignatiusa Crooka, który za wszelką cenę chce odzyskać ukryty skarb.
 Doktor i dzieci muszą odnaleźć Oko Smoka, jeden z największych i najważniejszych skarbów Tajnego i Starożytnego Towarzystwa Smokolologów....tu zaczynają się niesamowite przygody....


"Oko Smoka" postanowiłam czytać memu sześciolatkowi i nie żałuję. Jeszcze nie widziałam go tak zaangażowanego. Jednak jest to inna lektura niż bajki, ambitniejsza, trudniejsza i z ogromnymi przygodami. Nie żałuję. Myślałam, że po kilku stronach zrezygnuje, myliłam się i to mnie ogromnie cieszy.
Powieść jest niesamowita i rewelacyjna!!!! Jesteśmy oboje pod ogromnym wrażeniem całej historii jaką przedstawił nam autor, który wykorzystał dwunastoletniego chłopca jako narratora całej opowieści. Muszę przyznać, że książka nawet przez minutę nie była nudna. Genialne wprowadzenie do świata smokologów, by następnie poznać ich tajemnicę oraz niebezpieczeństwa, przygody czy też różne opowieści i historię. Choć powieść czyta się szybko, niektóre nazwy są dość trudne. Jednak myślę, że dzieci i młodzież ze spokojem dają radę sobie z nimi. Świat smoków jaki poznajemy jest w stanie nam wynagrodzić wszelkie trudności. Bardzo ciekawie i interesująco są wkomponowane opisy przyrody, nie są długie i zawiłe, za to krótkie i bardzo ciekawe. Świat przyrody i przygody są niesamowite i rewelacyjne. 
Uzupełnieniem interesującej lektury są wspaniałe czarno białe ilustracje oraz mapy wykonane przez Douglasa Carrel'a. Ilustracje głównie przedstawiają smoki jakie występują w Kronikach. Dodatkowo przed każdym rozdziałem jest urywek osobistego notatnika Doktora Drake'a - co jest fajnym uzupełnieniem.


Czy polecam książkę ??? Jak najbardziej!!!! Polecam ją dorosłym, którzy chętnie poczytają o smokach. Polecam głównie młodzieży, która lubi przygody i bliskie spotkania z przyrodą. Jednak patrząc na entuzjazm synka,myslę, że i dzieciom od sześciu lat również się powieść spodoba. 
My z przyjemnością i nie ukrywam ogromną ciekawością zabieramy się za drugi tom "Kronik Smokologii" - "Tajemnicy smoczego almanachu", by poznać inne przygody Daniela i jego siostry.



Za książkę serdecznie dziękujemy Wydawnictwu DEBIT