Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spotkanie autorskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spotkanie autorskie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 maja 2018

Kolejne miłe spotkanie z Rudnicką!

9 maja w Krotoszyńskiej Bibliotece Publicznej odbyło się spotkanie autorskie z jedną z najbardziej poczytnych kryminalistek (na wesoło) - Olgą Rudnicką.





Bibliotekarki zaplanowały przyjemne z pożytecznym, zaprosiły gości, w tym burmistrza miasta, oraz swoich czytelników i czytelniczki.
Pani Dyrektor w ramach "Tygodnia Bibliotek" wręczyła 10 nagród dla najbardziej aktywnych czytelników. 
Nagrodziła również innych czytelników, którzy brali udział w konkursie organizowanym na facebooku.
Jednak była też grupa mieszkańców, którzy z niecierpliwością oczekiwali na "wisienkę na torcie" czyli spotkanie z Olgą Rudnicką, która z niezwykłą wprawą poprowadziła spotkanie opowiadając o swoich początkach pisarskich, swoich pasjach, rodzinie i życiu. 
Tak jak dobrze czyta się jej kryminały, to jeszcze lepiej jej się słucha, można by dłużej, niestety, spotkanie szybko się skończyło... 
Czas jakoś bardzo szybko minął - za szybko!
Mam nadzieję, że za jakiś czas Olga odwiedzi nas w naszej miejscowości, bądź ościennej...
Do zobaczenia Olga!


Pewnie więcej zdjęć na stronie Biblioteki

poniedziałek, 7 maja 2018

Spotkanie autorskie z Olgą Rudnicką...

22 listopada w Jutrosinie odbyło się bardzo interesujące spotkanie autorskie...
Jeśli ktoś mówi najlepsza kryminalistka na wesoło to kojarzą mi się pisarki: Małgorzata Kursa, Marta Obuch i...jedna z najmłodszych Autorek w Polsce, mająca na koncie kilka książek - Olga Rudnicka. 
Wielkopolanka, kochająca psy, konie...i pisanie.





Z przyjemnością korzystam z zaproszeń do biblioteki w Jutrosinie. 
Każde spotkanie jest interesujące, ciekawe, czasem wesołe, czasem nostalgiczne...
Tym razem Rudnicka zapewniła swoim czytelniczkom i czytelnikom spotkanie pełne śmiechu, łez (ze śmiechu), zabawy i opowieści pełne grozy...
Choć po usłyszeniu pomysłu morderstw i pozbycia się ciał, które zaproponowały Jutrosinianki, nie wiem czy Olga jeszcze zjawi się  w tej pełnym uroku miasteczku...







Jestem w Jutrosinie kolejny, już nawet nie wiem który raz, Kamila Malecha - Dyrektor biblioteki w Jutrosinie, oczywiście stanęła na wysokości zadania, rewelacyjnie przygotowana poprowadziła spotkanie od A do Z.
Padło mnóstwo ciekawych pytań, z których Rudnicka świetnie i na wesoło odpowiadała.
 Czas uciekł za szybko, ale tak zawsze bywa, kiedy spędzamy go w miłej atmosferze i w rewelacyjnym towarzystwie. 

Jak to bywa po spotkaniach, książki Olgi Rudnickiej schodziły jak ciepłe bułeczki, do tego czytelnicy cierpliwie czekali w długiej kolejce po dedykacje, ja również.





 
Kamili bardzo dziękuję za świetne spotkanie.
 Oldze Rudnickiej za to, że pojawiła się w okolicach i niebawem do zobaczenia... 
Z tego co udało mi się gdzieś dojrzeć, to Olga pojawi się 9 maja w krotoszyńskiej bibliotece...



środa, 18 kwietnia 2018

Spotkanie autorskie z Magdaleną Kordel

Jak to z Kordelową ;0) - wesoło i zabawnie ;0)
Z Magdaleną Kordel nie można się nudzić, ciekawe spotkanie, które odbyło się 9 listopada 2017 roku w krotoszyńskiej Bibliotece. 















sobota, 30 września 2017

Pleszew zapraszał więc...

Pleszew zapraszał więc...skorzystałam.
Gościem pleszewskiej biblioteki była jedyna w swoim rodzaju Katarzyna Puzyńska, moje odkrycie tego roku!
Biblioteka raczej na uboczu miasta. Sam budynek może nie zachwyca, w środku jednak przytulnie i baaardzo fajna energia. Moim zdaniem tworzą ją panie bibliotekarki, uśmiechnięte i miłe. Baaardzo pozytywne.
Sala przybrana tak, by kojarzyła się z Autorką i jej debiutancką książką.






Wracając do spotkania.
Czwartek, 28 września...
 Godzinny popołudniowe, można powiedzieć wczesny wieczór. 
Z minuty na minutę czytelników coraz więcej, panie bibliotekarki dwoją się i troją by wszyscy mieli swoje miejsce.
 
Pełna sala, zaproszony gość przybywa.
 Spotkanie prowadzi lokalna dziennikarka - pani Sandra, młoda i energiczna osoba. Przygotowana bardzo dobrze ;)
Dociekliwa.





Samo spotkanie i rozmowa z panią Kasią baaardzo ciekawe, nie zabrakło powagi, interesujących tematów, ale przede wszystkim śmiechu. 
Jeśli będę miała okazję raz jeszcze spotkać się z Autorką książek o Lipowie z pewnością jeszcze skorzystam. Naprawdę warto posłuchać tego wszystkiego co ma nam do powiedzenia Puzyńska. 
Jak większość czytelników i nie tylko zgromadzonych w sali pleszewskiej biblioteki, mam nadzieję, że pisarka zabierze nas jeszcze nie raz, i nie dwa do Lipowa...
Jak sami mieszkańcy twierdzą,  jest ich sporo, więc Kasia Puzyńska ma sporo możliwości jeszcze ;)
Na koniec, jak to bywa na spotkaniach, wszyscy dzielnie czekają na autograf od jednej z najlepszych kryminalistek w Polsce.





Serdeczne podziękowania dla pracowników Biblioteki Publicznej w Pleszewie.
Pani Kasi za to, że przyjechała do Wielkopolski.
Mojemu mężowi, że mi towarzyszył...

niedziela, 12 marca 2017

A w okolicy ...

Na dniach w mojej okolicy...



Jeszcze troszkę, i mam nadzieję, że mi się uda, w sąsiedniej miejscowości będzie gościła pani Małgorzata Gutowska - Adamczyk.
Bardzo bym chciała być na tym spotkaniu.


środa, 1 lutego 2017

Baaardzo spóźniony post czyli spotkanie autorskie z Magdaleną Witkiewicz

Baaaardzo spóźniony post...
Oj bardzo...
No cóż, czasem bywają ważniejsze sprawy w naszym życiu, a to akurat był u mnie gorący czas ;)
Jednak ja bardzo dobrze pamiętam to spotkanie...
Rzadko w naszej okolicy pojawia się Magdalena Witkiewicz. 
Pisarka przyjechała na zaproszenie Pani Dyrektor Biblioteki Publicznej Miasta i Gminy w Jutrosinie. 
Spotkanie odbyło się 10 marca 2016 roku. 
Magda ciekawie opowiadała o swoich książkach, głównie tych, które już się ukazały. 
Opowiadała, opowiadała i opowiadała, a wszyscy zebrani z uwagą słuchali. Gdy Autorka skończyła, zaczęli czytelnicy.
Pojawiło się mnóstwo pytań do Autorki...
To był udany wieczór...





Mój ulubiony kustosz :)

Zdjęcia niestety kiepskiej jakości :(

Na spotkaniu można było zakupić książki Magdaleny Witkiewicz, które pisarka chętnie podpisywała :)
Madzia, mam nadzieję, że to nieostanie nasze spotkanie ;)

 A w mojej ulubionej powieści...