piątek, 19 maja 2017

Majowo...

Ogród pełen zieleni i kwiatów...
Lubię maj,  lubię konwalie i bez...
Zapach unoszący się dookoła...



















Mało czasu na czytanie...
Ale jestem w trakcie drugiego, interesującego tomu...



Zaczął się gorący okres targów w Warszawie.
Szczerze, zazdroszczę tym, którzy mogli w tym roku pojechać, ja niestety z przyczyn osobistych nie dotrę, ale poważnie myślę o tych w Krakowie.

:0)

 

sobota, 15 kwietnia 2017

Wesołych Świąt Wielkanocnych, smacznego jajka,
szalonego i wyjątkowo mokrego śmigusa-dyngusa
oraz samych słonecznych i cudownych dni...




sobota, 8 kwietnia 2017

Kwiecień plecień...

Kwiecień plecień...
Jak to w kwietniu bywa - pogoda zmienną jest, trochę słońca to deszcz.
Roślinom potrzebne i jedno i drugie, by obudziły się po długiej zimie i cieszyły nasze oczy.
Na ogrodzie coraz to piękniej i barwniej, zawitały do nas też nowi mieszkańcy ;)
Uwielbiam wiosnę, sprawia, że mam energię do działania i do życia. A teraz potrzeba jest mi jej więcej...
Jest bardzo dużo pracy na działce, trzeba wykonać podstawową pielęgnację, odchwaszczanie itp, ale mimo wszystko, mimo zmęczenia, robi się cudnie...

Energia zaczerpnięta z wiosennego dnia przyda się do organizacji pewnej rodzinnej i bardzo ważnej  uroczystości, ale także zagospodarowania od podstaw części działki. Musi też wystarczyć na obowiązki dnia codziennego i pracę :)

Pomysł na ogromną rabatę też, krzewy prawie wybrane, maleńkimi kroczkami będę realizować swój plan.

Kwietniowe zdjęcia...
Gdzie podział się marzec?





















Pięknie i słonecznie było kiedy robiłam zdjęcia,  dziś za oknem mokro i ponuro...