poniedziałek, 26 maja 2014

Czysty spontan

Macie czasem tak?
Spontanicznie wsiadacie w samochód po pracy i jedziecie ;)
W piątek po pracy szybkie pakowanie, informowanie przyjaciół, że w nocy zawitam wraz z Młodym.
Tak zrobiłam.
Po pólnocy byłam już pod Warszawą, by rano móc pojechać na Targi Książki.
WARTO było, było wręcz przesympatycznie.
Miło było poznać ludzi, których generalnie zna się tylko z internetu :)
Fajnie było spotkać blogerki które bardzo lubię - Agę i Izę, a także blogerkę Agnieszkę pracującą w wydawnictwie, którą baaardzo cenię.
Do tego mnóstwo spotkań z Autorami, które akurat się odbywały. Można było zamienić choć słowo z Autorkami, które bardzo cenię i szanuję, poznać je w realu :) Niestety brakuje zdjęć z Agnieszką Gil oraz Renatką Kosin :(

Bardzo wszystkim dziękuję za przemiłe spotkania, a Madzi i Kubie za przygarnięcie :)

FOTY    FOTY    FOTY     FOTY    FOTY

24 maja 2014 - WARSZAWA



Z Magdaleną Kordel


 Z panią Jolą Kwiatkowską 
(Pani Jolu wybrałam tylko ładne)



 Z Hanią Cygler



Cygler & Kordele



Z panią Małgosią Gutowską Adamczyk


 
Z Kasią Michalak



Z panią Kasią Enerlich 




Z "ulubieńszą" blogerką Agą B. oraz z Madzią K.


Czy za rok?
Tego nie wiem...

Okazuje się, że w sobotę była Ola Seghi, Ania Sakowicz  przegapiłam niestety...
Szkoda mi było niedzielnych spotkań z:
p. Bondą, p. Szwają, M. Witkiewicz, p. Zielke, p. Ficner -Ogonowską i wielu innych... no coż nie można mieć wszystkiego ;) Co za dużo to nie zdrowo ;)

Dziękuję za ten czas...


15 komentarzy:

  1. Zazdroszczę, że mogłaś tam być! Dla mnie za daleko :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Ech, szkoda że się nie spotkałyśmy. Żałuję bardzo. No, ale za rok może się uda. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę, że nie raz jeszcze będzie okazja, żeby zrobić zdjęcie. ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś kurczę nie pomyślałam! Pewnie dlatego,że Kuby nie było pod ręką. Dziękuję za dedykację

      Usuń
  4. Hiii i ja się cieszę, że poznałam sławną Sabinkę!:)) to było bardzo miłe wyłowienie w tłumie!;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahahaha szalona!
      Jaką tam sławna... Zwyczajna.
      Cieszę się bardzo,ze cię poznałam.

      Usuń
  5. Zazdroszczę! Mi się tym razem nie udało... Być może za rok.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawa wycieczka :-)
    Też tak lubię od czasu do czasu wsiąść
    i pojechać w świat :-)))
    Fajne zdjęcia , bo z ciekawymi ludźmi :-)
    Ładna z Ciebie dziewczyna :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. I takie spontaniczne wyprawy są najlepsze;-)
    Wrażeń sporo jest co wspominać;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Spontan zawsze najlepszy ! Najwięcej wspomnień, do odważnych świat należy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sabinko, zazdroszczę Ci tych wszystkich zjęć i niezapomnianych spotkań. Rewelacja.

    OdpowiedzUsuń