wtorek, 24 października 2017

Przyjaźń i miłość opatulona zimową kołderką...

Natalia Sońska "Obudź się,  Kopciuszku"
 

    Pani Natalia Sońska - to dla mnie dość duża niespodzianka...
Być może, gdyby nie przypadek, (choć wierzę, że nic w życiu nie jest dziełem przypadku)to pewnie za szybko nie trafiłabym na powieść tej Autorki.
Odwiedzając koleżankę, czytającą nałogowo, rzecz wiadoma, przy wyjściu wcisnęła mi książkę mówiąc: MUSISZ TO PRZECZYTAĆ!!!!
Zabrałam "Obudź się, Kopciuszku" do domu. Gdy tylko skończyłam zaczęty już kryminał, zabrałam się za czytanie "wciśniętej" książki.
Przepadłam, pochłonęłam, poczułam niedosyt...

      Natalia Sońska w swej powieści "Obudź się, Kopciuszku" zabiera nas do przepięknego Krakowa oraz w moje ukochane Tatry. Autorka rewelacyjnie "gra" nam na emocjach, pokazuje nam, czytelnikom, ścieżki i różne możliwości, które każdy z nas może wybrać, bo życie to przede wszystkim pasmo wyborów. 
Sońska napisała piękną, ciepłą, nowoczesną bajkę o Kopciuszku. I bardzo dobrze!, tego w tym zabieganym świecie bardzo nam potrzeba - odskoczni od życia codziennego. Całą historię otula zimową kołderką, dodając szczyptę przyjaźni i dużą dawkę miłości...
     Alicja - młoda lekarka , której całym życiem jest głównie praca. To idealne miejsce, by zapomnieć...
Zamknięta w sobie, wycofana, stroniąca od towarzystwa, imprez i zabaw. Za namową przyjaciół trafia do zimowego Zakopanego, gdzie poznaje przystojnego TOPR-owca.
Życie płata figle, nie zawsze jest jakbyśmy chcieli...
Na drodze Alicji i Michała staje złośliwy...LOS.
Czy zwyciężą z przeciwnościami losu? Czy praca okaże się ważniejsza? Miłość czy przyjaźń?
Czy przechytrzą los?

   Z całą  pewnością TA powieść poruszy wszystkie serca, moje poruszyła...
Być może potrzebowałam bajki, być może zatęskniłam za moimi ukochanymi Tatrami...
Może...
Wiem jedno "Obudź się, Kopciuszku" to bardzo dobrze napisana bajka - UPS- powieść, którą czyta się jednym tchem. Mnie Natalia Sońska przekonała do siebie - bardzo. Pierwsze spotkanie z tą Autorką uważam za bardzo udane i z pewnością nieostatnie. 
Jak w życiu, tak i w bajkach pojawia się morał. Sońska o nim nie zapomniała...
"Doszła do wniosku, że może los w końcu, prędzej czy później, uśmiecha się do każdego. Zza najcięższych chmur również można dostrzec słońce, a nawet jeśli towarzyszy mu rzęsisty deszcz, zawsze pozostaje barwna , pocieszająca tęcza. Trzeba tylko chcieć ją zauważyć..."

Obudź się, Kopciuszku" to idealna powieść na zimowe wieczory, by przy gorącej herbacie, z kotem na kolanach, zatracić się w pięknej zimowej opowieści...


Wydawnictwo: Czwarta Strona 
Rok wydania: 2016


4 komentarze:

  1. Taką bajkę to i ja przeczytam.Tak jak piszesz potrzebne nam są historie ciepłe i przesycone nastrojowym,ciepłym klimatem.
    Pozdrawiam.
    czytanestrony.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się, że wracasz po troszku i to z taką przytulną książeczką :-) Osobiście jeszcze nie czytałam, ale kto wie, może kiedyś, no wszystkiego co nęci nie da się przeczytać, bo czas nie z gumy, a szkoda :-D
    Zdecydowanie czasem potrzeba przeczytać taką współczesną bajkę o Kopciuszku.
    Wiem, że wkrótce ukaże się "Zbudź się, Julio" tej autorki.

    Pozdrawiam serdecznie,
    A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aguś, też się cieszę, choć cierpię na notoryczny brak czasu...
      Buziaki.

      Usuń