piątek, 23 grudnia 2016

Boże Narodzenie 🎄

Świąt białych, pachnących choinką, skrzypiących śniegiem pod butami, spędzonych w ciepłej, rodzinnej atmosferze, pełnych niespodziewanych prezentów. Świąt dających radość i odpoczynek, oraz nadzieję na Nowy Rok, żeby był jeszcze lepszy niż ten, co właśnie mija.
Radosnych oraz rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia 🌲 🌲 🌲


sobota, 17 grudnia 2016

To co najdroższe... Konkurs z Moniką A. Oleksa

Renata żyje w przekonaniu, że los nie szykuje już dla niej większych niespodzianek. Lubi swoją pracę – przyzwyczaiła się do niej, podobnie jak do codzienności – oswojonej i przewidywalnej. Gdy pewnego dnia mąż oświadcza jej, że zamierza wyjechać do pracy za granicę, cały uporządkowany świat Renaty rozpada się, a czarne myśli zaczynają krążyć nad głową. Jak poradzi sobie bez Staszka, który dotąd zawsze przy niej był?
Podążanie w ślad za bohaterkami książki, Renatą, Kasią, Emilią i Melanią, pozwala podpatrzeć, jak przez dziurkę od klucza, fragmenty ich życia. W nich to czytelnik niejednokrotnie odnajdzie siebie i natrafi na pytania, na które każda z bohaterek próbuje odpowiedzieć po swojemu.



Autor: Monika A. Oleksa
Wydawnictwo: Zysk i S-KA
Wydano: 2016
stron: 484
Oprawa: miękk
a
Opis i zdjęcie: Wydawca 

Nie zawiodłam się!
Oczywiście, że nie. Raczej jestem zaskoczona tym, że Monika A. Oleksa potrafi pisać w innym stylu.
Gdyby książka nie miała okładki, nie przypuszczałabym, że to powieść Moniki Oleksa, ale tylko do pewnego momentu i szczegółów, które by mi pomaleńku to uświadamiały...
Czytając jej poprzednie książki np. "Miłość w kasztanie zaklęta" czy też "Samotność ma twoje imię", nigdy bym nie przypuszczała, że "Niebo w kruszonce" jest jej autorstwa.
Dlaczego?
A to dlatego, że poprzednie książki są niezwykłe, pełne cytatów, cudownych słów i sentencji do zapamiętania i zapisania. Pełno w nich karteczek, które oznaczają "to coś". "Niebo w kruszonce" tego nie ma. Za to ma inne cechy, wartości, które wciągają i nie pozwalają tak szybko książki odłożyć.

Autorka zabiera nas do jej rodzinnego Lublina. Delikatnie pokazując go nam i jednocześnie zachęcając, by go jak najszybciej odwiedzić. Piękne miasto, trochę zabiegane, ale piękne. Trafiamy do osiedlowego sklepiku gdzie pracuje Renata i Kasia, dwie główne bohaterki książki.

Renata, kobieta stateczna, kochająca i kochana. Dla niej bardzo ważna jest rodzina i przyjaciele. Zmaga się z problemami dnia codziennego, mimo wszystko jest szczęśliwa...ale tylko do dnia, kiedy ukochany mąż ją powiadamia o swoich planach...w tym momencie Renaty świat się zawala...

Kasia - uśmiechnięta w pracy, kochająca najbardziej na świecie swą malutką córeczkę. Pozory jednak mylą, bo i Kasia zmaga się z ogromnym problemem życia codziennego...
Poznajemy też Emilię i Melanię dwie cudowne i dojrzałe już kobiety.

"Niebo w kruszonce" to książka, która daje nam do myślenia. Pokazuje, jak w biegu dnia codziennego zapominamy o innych ludziach. Jak nie doceniamy tych, którzy są bardzo blisko, nie zauważamy sąsiadów, ekspedientek w sklepie, osób, które codziennie mijamy, a wystarczy krótkie "dzień dobry" z uśmiechem, by jej, jemu i nam było lepiej, śmielej czy milej. Czy kobieta na kasie, czy choćby ta na dziale z wędlinami, która z cierpliwością kroi po kilka plastrów szynki czy sera - wystarczy zwykłe dziękuję czy choćby mały uśmiech. Z doświadczenia wiem, że nie wszystkie kobiety za ladą są miłe , uśmiechnięte czy przyjemne, ale zawsze tłumaczę sobie, że może zmaga się z jakimś problemem, sama wiem, że wtedy ciężko "zostawić je" w domu, być może źle się czuje, mimo to tu przyszła by obsługiwać klientów...
Tak można by długo...a wystarczy tylko trochę zrozumienia, cień uśmiechu czy choćby "dziękuję" i "dzień dobry"...
"Pracując wiele lat w sklepie, nauczyła się już, że ludzie prędzej rzucą kamieniem, niż pogłaskają z życzliwością. Niezadowolenie bardzo szybko rozchodziło się po sklepie, o uśmiech było już znacznie trudniej. Współczesny świat nie doceniał tego, co miał, tylko wciąż gnał przed siebie, pragnąc więcej. A przecież życie tak szybko przemijało, i tak łatwo było przeoczyć to, co ważne i piękne, skupiając się na błahych lub zupełnie nieistotnych szczegółach..."

Monika Oleksa w swej najnowszej powieści porusza również temat przyjaźni. Pokazuje na przykładzie Renaty i Moniki- jak ważna w życiu, obok miłości, jest przyjaźń. Bez przyjaciół, osób które są dla nas bardzo ważne - życie jest puste. Mało warte. Nigdy nie wiadomo kiedy się pojawi, jeśli już...rzadko znika.
"Przyjaciel to anioł, który wchodzi w nasze życie bez szumu i zostaje w nim na długo, rozprostowując przykurczone skrzydła."
Przyjaźń to uśmiech, to wsparcie i rodzaj uczucia. Każda spędzona minuta w towarzystwie przyjaciół potrafi dać nadzieję na lepsze jutro. Wystarczy rozmowa telefoniczna, a świat już nabiera barw. Na przyjaciół zawsze można polegać, nawet wtedy kiedy dzieli ich kilkaset kilometrów. Prawdziwa przyjaźń przetrwa wszystko...

"Niebo w kruszonce" Moniki A. Oleksa to trudna książka poruszająca jeszcze trudniejsze tematy, mimo to osładza nam ją prawdziwą miłością i niesamowitą przyjaźnią.
Znajdziemy w niej trudny temat samotności, alkoholizmu czy choćby emigracji.
Autorka świetnie ukazuje nam co w życiu jest najważniejsze, którą ścieżkę najlepiej wybrać, i jak nauczyć się wybaczać.
"Niebo w kruszonce" to książka, którą warto przeczytać, zastanowić się...ale nad naszym życiem, pędem dnia codziennego, wyścigiem po kolejny dzień...
Być może obok nas jest taka Kasia, Melania czy Emilia - a my tego nie dostrzegamy...  

Mam dla Was niespodziankę ufundowaną przez 
Wydawnictwo Zysk i spółka

  *** K O N K U R S ***


REGULAMIN:
1. Organizator: organizatorem konkursu jest właścicielka bloga "Sabinkowe czytanie..." czyli sabinka.t1
2. Czas trwania konkursu: konkurs trwa od dziś tj. 17 grudnia 2016 roku do 5 stycznia 2017.
Wyniki pojawią się w ciągu trzech dni roboczych od zakończenia konkursu.
3.Nagrody: Nagrodą w konkursie są dwie książki "Niebo w kruszonce"
4. Sponsorem nagrody jest wydawca czyli Zysk i spółka
5. W konkursie może wziąć udział każda chętna osoba, która odpowie na pytanie i pozostawi swój adres mailowy.
6. Aby wziąć udział w konkursie wystarczy dokończyć zdanie: Przyjaźń jest dla mnie...
7. Swoje odpowiedzi proszę umieszczać w komentarzu pod tym postem.
8. Jury: Sabinka oraz Monika A. Oleksa - pisarka, wybierzemy najlepszą, a jednocześnie najciekawszą odpowiedź.
9. Zwycięzca zostanie powiadomiony poprzez wiadomość e-mailową.
10. Reklamacje: będą uwzględniane tylko w ciągu trzech dni od ogłoszenia wyników.



Wydawnictwu Zysk i Spółka dziękuję za ufundowanie nagród!




sobota, 3 grudnia 2016

Podróże 2016 - odc.1 (Wrocław)

Nie, nie nie...
Nie będzie o porządkach, a o przygotowaniu duchowym do Bożego Narodzenia.
O otoczce, całej tej atmosferze, zapachu świąt, kolędach, Mikołaju.

Lubię Boże Narodzenie, lubię święta, ale nie wtedy, kiedy tylko się siedzi i je, raczej te wszystkie przygotowania, kiermasze, pięknie ubrane wystawy, krotoszyński rynek, który niebawem zabłyśnie światełkami. 
Sięgam też chętniej po książki czy opowiadania o tematyce świątecznej...
Lubię wieczorne spacery, jeszcze fajniejsze kiedy pada i skrzypi pod nogami śnieg.
Lubię...
Miałabym dużo takich "lubię"... 

A co Wy lubicie najbardziej???


Mój blog ostatnio czuje się zaniedbany, czasu brakuje na wszystko, w szczególności na pisanie.
Postaram się jednak, choć miałam dylemat...
Przecież tak mało czytam, więc o czym pisać??? 
Długo mi zajęło, by dojść do tego, że mój blog to moje pasje, to przede wszystkim spotkanie z ludźmi o wielkich serduchach z ogromnymi zainteresowaniami.
Też je mam. Kilka.
Książki, spotkania autorskie, to nie jedyna moja pasja. Moim wielkim hobby od dawien dawna były podróże, te dalekie i te bardzo bliskie, sąsiedzkie, regionalne...
Przecież mogę pisać o nich, dzielić się z Wami moimi wypadami, kiedy tylko czas pozwala, miejscami gdzie warto się zatrzymać, nocować czy zjeść...
Podobnie jest z ogrodem, który rozkwita każdej wiosny i usypia każdej zimy... ale jak pięknie!

Mam nadzieję, że nadal będziecie tu zaglądać, a ja postaram się cofnąć o ten bardzo brakujący czas i zdać Wam relacje z moich wyjazdów, spotkań autorskich i bardzo wolno czytanych książkach.

Na dniach pojawi się baaardzo spóźniona recenzja książki Moniki A. Oleksa "Niebo w kruszonce".
Będę miała dla Was konkurs i dwie książki do wygrania. 
W sam raz pod choinkę.

Wracając do Bożego Narodzenia, nastroju, zapachu choinki, światełek...

Wrocław.

Baaardzo lubię, za pierwszym razem zakochałam się w tej "imprezie". Wróciliśmy w tym roku, wtedy kiedy trwała parada magów i wróżek...
Mimo braku zaświeconej choinki oraz śniegu  atmosfera świąteczna cudowna. Pełno wystawców i sprzedających, regionalne i europejskie produkty...

Ale o tym szerzej innego dnia...