sobota, 10 listopada 2012

Abc...Małgorzaty Kalicińskiej


Małgorzata Kalicińska. Wspaniały Twórca (stworzyła mnie!) a zarazem wspaniałe
dzieło. Moje dzieło. Źródło mojej największej dumy i nieskończonej radości.
Całe życie odważnie i lekko eksperymentowała – zawodowo przechodząc od
nauczycielki, przez telewizyjną researcherkę, telewizyjną prezenterkę,
agencyjnego gońca po eventowego zarządcę obiektu. Kulinarnie przechodząc od
jajka sadzonego ze szpinakiem po krewetki po tajsku i koerańskie kimczi i bulgogi,
odkrywając po drodze sześć tysięcy podgatunków rosołu. Artystycznie
rysując, malując, zdobiąc, urządzając – w końcu pisząc.  A tego ostatniego
eksperymentu, największego, najlepszego który miał się okazać drogą do
nowego wspaniałego świata – bała się. Widzisz mamo? Warto było spróbować
ten jeden jeszcze raz!
Ludzie zawsze do niej lgnęli bo lubiła słuchać, była empatyczna i
wyrozumiała. Nasz dom był zawsze otwarty, kuchnia zawsze zabałaganiona od
ciągłego gotowania i przyrządzania. Matka Karmiąca - jak o niej mówi Michał Wiśniwski. 
Jako matka mi również pozwalała żyć,
rosnąć i eksperymentować na własną rękę. Nie krytykowała, nie naciskała ale
zawsze była obok, żeby podtrzymać przy potknięciach.

Teraz to ona mnie wprowadza w ten nowy, wspaniały świat, który kiedyś ja
pomagałam jej odkryć. Taki już nasz matczyno córczany cykl.
Dziękuję mamo!
Basia Grabowska 


Autorka powieści:
* Dom nad rozlewiskiem
* Powroty nad rozlewiskiem
* Miłość nad rozlewiskiem
* Fikołki na trzepaku
* Kuchnia znad rozlewiska
* Widok z mojego okna
* Zwyczajny facet
* Lilka
* Irena
Strona internetowa Autorki - KLIK 

ABC...Małgorzaty Kalicińskiej


ASERTYWNOŚĆ – posiadam, nawet czasem korzystam J na swoją zgubę nauczyłam dzieci! (żart)

BÓG – to Ona, ale tak naprawdę to odpowiada mi teoria Marii Pawlikowskiej – Jasnorzewskiej że to …małżeństwo. On Wielki Konstruktor, Ona artystka.
To opowiadanko prozą pisane – polecam.

CHCIAŁABYM... – mówić biegle po angielsku, włosku, zwłaszcza hiszpańsku i po koreańsku i mieć włosy jak Catrherine Denevue. 

DOM  - „Home, sweet home” zdecydowanie wolę dom niż mieszkanie, ale pojęciowo dom to przystań, suchy dok, ostoja i gawra.

EBOOKI – o, matko…….. wypada wiedzieć. No, sorry, jak już będę wiedziała to odpowiem.

FOTOGRAFIA – Mój Siwy to wie, uprawia, dobry jest. Ja cykam telefonem jakieś duperele ale to nie jest fotografia tylko MMS dzieci do mnie albo ja – im.

GOTOWANIE – jestem w tym dobra! U nas to rodzinne, dziedziczy się po mieczu.

HORROR – jest dookoła że aż zmyślać nie trzeba. Nędza, zaścianek umysłowy, dewiacje, zło.

ISTOTNY JEST... szacunek

JESTEM... łagodnokształtna Pyza Mazowiecka, blondynka, mama, babcia. JA.

KSIĄŻKI – papierowe plis!

ŁZY SZCZĘŚCIA – nanizuję po kolei moje małe i większe szczęścia i jestem szczęśliwa tak w ogóle.

MIŁOŚĆ – O, tak! Bardzo, bardzo, dawać i brać, otaczać się, hodować, dbać, moje dzieci, wnuczka, ON, piesa moja i rośliny sadzone miłosną ręką. Tak, dużo, dużo poproszę!

NAJBLIŻSI – są mi najbliżsi.  

OGRÓD – Chcesz być szczęśliwy przez chwilę? – napij się
                   Chcesz być szczęśliwy kilka lat? – ożeń się
                   Chcesz być szczęśliwy przez całe życie – zostań ogrodnikiem
                    (przysłowie chińskie)
                       
PRZYZWYCZAJENIA – Jestem bardzo przyzwyczajona do Niego i lubię ten stan rzeczy.

ROZLEWISKO – oczywiście ja czytam „rozlewisko”. To mój sukces, początek wielkich zmian, co mnie natchnęło na nie, że dom nad rozlewiskiem a nie w górach czy nad rzeczką Rudawką? Tego jeszcze nie wiem.

SŁOŃCE – od zawsze było bogiem.



TEATR – mój, odchodzi wraz ze starymi Mistrzami – Łapickim, Hanuszkiewiczem, Holoubkiem…

ULUBIONY FILM – Co się wydarzyło w Madison County genialna reżyseria, oszczędna gra aktorska na najwyższym poziomie. Przykład, że taka sobie książka zekranizowana genialnie staje się znakomitym filmem. 

WIARYGODNOŚĆ – zawsze u zwierząt, nawet u kameleona.

ZIEMIA - mam ją pod paznokciami, przez cały sezon J


***
Mam nadzieję, że ABC z Panią Małgosią spodobało się Wam?
 Pani Małgosiu jestem niezmiernie wdzięczna, że znalazła Pani dla mnie czas, by wziąć udział w zabawie. 
Bardzo dziękuję! 
***
Dla chętnych mam mini konkursik. 
Wystarczy w komentarzu zgłosić chęć przeczytania książki, którą dla Was mam.
Jest to najnowsza powieść pani Małgosi.
Chętnie oddam :) 
Na zgłoszenia czekam do 20 listopada. 
Wyniki w ciągu kilku dni ukażą się na blogu. 

Zdjęcia pochodzą z prywatnego archiwum Autorki, zakaz kopiowania.

42 komentarze:

  1. Zgłaszam się do konkursu. Nie znam twórczości autorki . Pora to zmienić.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgłaszam się. Mam wielką ochotę przeczytać tę powieść.
    Paula.

    OdpowiedzUsuń
  3. Sabinka, chętnie przygarnę " Irenę " . P. Kalicińska podziwiam i uwielbiam Jej " Rozlewisko" .Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję kolejnego świetnie przeprowadzonego ABC :) Bravo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję wywiadu.Pani Kalicińska to wspaniała autorka .Moja przygoda z jej twórczością zaczęła się oczywiście od Rozlewiska,tyle tylko,że od trzeciej części.po przeczytaniu szybciutko uzupełniłam braki.Gdy pani Małgosia napisała Fikołki na trzepaku-czytając ryczałam ze śmiechu!Ona -dziewczynka z tzw.warszawskiego "dobrego domu"-ja zaś dziewczyna ze Szczecina,a wspomnienia podobne!!No i jestem wierna autorce.Staram się być na bieżąco z jej twórczościa.Irena to jedyna książka pani Kalicińskiej,której jeszcze nie czytałam!Chętna bardzo!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też ustawię się w kolejce. Z wielką chęcią przygarnę książeczkę :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyrażam wielką chęć, jeszcze nic nie czytałam tej autorki.

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo fajnie było przeczytać trochę o autorce :) ABC jak zwykle udane Sabinko. Nie wezmę udziału bo czekam na audiobooka "Irena" :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zgłaszam się! Ta książka non stop wpada mi gdzieś w oczy, niechaj więc już u mnie zagości, nie będę się wzbraniać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. I ja chętnie przeczytam tę książkę, choć przyznam szczerze, że posiadam wszystkie części rozlewiska, miałam też na własność "Zwyczajnego faceta", ogólnie nie mam się do czego przyczepić w książkach p. Kalicińskiej, ale coś tam w którejś książce było o dzieciach, co nie za bardzo mi się spodobało i strasznie popsuło odrobinę z sympatii, jaką miałam dla tej autorki. Czytam książki p. Małgosi, ale dla mnie dzieci są najważniejsze na świecie, bardzo chciałabym przeczytać więc książkę, którą napisała wspólnie z córką, choć kojarzy mi się z "Makatką", mojej ukochanej Kasi Grocholi.

    OdpowiedzUsuń
  11. ABC jak zwykle super, tylko szkoda mi, że pani Małgorzata nie daje szansy współczesnemu teatrowi.
    Aha, chętnie przeczytam książkę, którą masz na rozdanie, Sabinko. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. chętnie przyjmę ;-)
    bardzo przyjemnie mi się czytało ABC...

    OdpowiedzUsuń
  13. Chętnie przeczytam książkę p. Małgorzaty

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja czytałam "Lilkę" i stała mi się bardzo bliska:)
    Chętnie sięgnę po "Irenę":)

    Katarzyna
    katarzynaiwanczak@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo chętnie bym przeczytała "Irenę" :)

    mój e-mail: inka144@interia.pl

    Pozdrawiam, Kasia :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo chętnie przeczytam książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak chętnie oddasz, to ja chętnie przygarnę ;))

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja także chętnie zaznajomiłabym się z twórczością tej pani...

    zuniek@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  19. A co mi tam! Zgłaszam się też ;-)
    Czytałam "Rozlewiska", a raczej w nich zatonęłam, natomiast "Fikołki.." tak niezbyt mi się podobały.
    W sumie fajnie, bo tak różnorodnie, jednym odpowiada to, drugim tamto ;-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Chętnie przeczytam, poluję na nią w bibliotekach, ale powypożyczana...
    aniaslusarczyk@poczta.fm

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo chętnie się zgłoszę :D
    na wszelki wypadek zostawiam maila:
    k.klaudia66@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja bardzo chcę! sardegna@poczta.onet.eu

    OdpowiedzUsuń
  23. Z chęcią zatopiłabym się w tej lekturze;)

    bryndzia89@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  24. Cichutko w kolejce staję.
    Właśnie czytam "Lilkę"- polecam :)
    Z przyjemnością przeczytałam ABC...MAŁGORZATY KALICIŃSKIEJ :)
    Pozdrawiam- Iwona.

    OdpowiedzUsuń
  25. Z chęcią przeczytałabym tę książkę. Zgłaszam się! :)

    kotek2622@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  26. Też z chęcią się zgłaszam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Chętnie przytulę:))
    A Abcadło super!

    OdpowiedzUsuń
  28. Oczywiście zgłaszam się, ponieważ od dawna pragnę zapoznać się z tą książką. :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Zgłaszam się :)
    hiperbola@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  30. Zgłaszam się z miłą chęcią;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo chciałabym aby "Irena" stanęła na mojej półce, obok reszty książek pani Kalicińskiej, ciekawa jestem bardzo książki napisanej wspólnie z córką. "Lilkę" czytałam niedawno i do końca miałam nadzieję, że skończy się inaczej, mam nadzieję, że ta książka jest mniej smutna.

    OdpowiedzUsuń
  32. Zgłaszam się, bo czytam wszystko co los przyniesie...
    11lip85@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  33. I ja się zgłaszam:)
    aga18ilm@interia.eu

    OdpowiedzUsuń
  34. Zgłaszam się!:)
    natasha2892@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  35. Sabinko Wielki brat.... Czekaj nie tak miało być, Wielka Magda... Też mi nie pasuje, Średnia Magda - już lepiej zaprasza cię do pokoju zwierzeń! Zostałaś nominowana:) szczegóły tutaj: http://magdalenakordel.blogspot.com/2012/11/nominowana-nominuje-czyli-moje.html

    OdpowiedzUsuń
  36. Zgłaszam się :)
    Moja mama jest wielką fanką twórczości Kalicińskiej, dlatego miło byłoby zrobić jej taki prezent :)
    anka_17_8@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  37. Zgłaszam się :)
    bumpy@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie czytałam żadnej książki tej autorki i chyba najwyższa pora nadrobić zaległości.
    a.jaroszewska96@gmail.com

    OdpowiedzUsuń